Oddział Zewnętrzny w Prudniku jest przeznaczony dla tymczasowo aresztowanych mężczyzn. Dysponuje również oddziałem zakładu karnego typu zamkniętego, dla skazanych mężczyzn recydywistów penitencjarnych. Pojemność jednostki wynosi 137 miejsc. Oddział Zewnętrzny w Prudniku podlega Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Opolu. Obsługuje sądy i prokuratury w Prudniku, Nysie i Głubczycach.

Historia Oddziału Zewnętrznego w Prudniku
Początki prudnickiego więziennictwa  skrywają się w mrokach średniowiecza. Pierwsze wzmianki na temat wymierzania przestępcom sprawiedliwości datowane są na rok 1384. Wtedy to książę Władysław Opolczyk nadał prudniczanom prawo karania złoczyńców, stanowiąc co następuje : „ ..za wiedzą księcia wszyscy zbóje , którzy gwałt czynią , mordują , kradną, oczy wydłubują - stracą szyję. Także i ten kto im pomaga....”. Nie zachowały się jednak żadne informacje o tym gdzie i w jaki  sposób „czyniono” sprawiedliwość.

Pierwsze dane na ten temat przynosi z sobą dopiero doba renesansu. Pewien prudnicki stolarz za bluźnierstwo osadzony został w więzieniu na osiem dni. Ukarano też karą więzienia parę, która dopuściła się czynu nieobyczajnego. W październiku 1828 r. okradziono kościół parafialny. Sprawca podczas ucieczki przez okno spadł i poturbował się tak , że nie był w stanie unieść łupu m.in. monstrancji i kielichów. Dlatego też ujęcie go i wtrącenie   do więzienia nie było już zbyt trudne. W parę tygodni później czeladnik garncarski w okrutny sposób zamordował żonę archiwisty sądowego oraz jej 15-letnią służącą. Zbrodniarza ujęto końcem listopada  1828r., i do czasu  osądzenia oraz wykonania wyroku śmierci, umieszczono w areszcie, w ciężkich warunkach - cele więzienne do roku 1832 były  nieogrzewane. Wyrok (łamanie kołem) wykonano w obecności wielotysięcznych tłumów w dniu 27.04.1832r. Była to ostatnia publiczna egzekucja w Prudniku.

Wraz z intensywnym rozwojem Prudnika, datowanym na pierwszą połowę XIX w. w mieście nasiliła się także przestępczość. Więzienie miejskie nie mogło pomieścić osadzanych w nim przestępców. Dlatego też na parceli, otrzymanej nieodpłatnie od  miasta w 1853 r., pobudowano gmach nowego , mieszczącego 120 cel, więzienia na potrzeby sądu powiatowego. Budowę, sfinansowaną przez państwo pruskie, zakończono w 1856 roku. Budynek więzienia założony na planie prostokąta, przetrwał do czasów obecnych i w nim właśnie mieści się prudnicki Areszt Śledczy. W jednym z zapisków zawarto informację, że więzienie było odbudowywane, co mogłoby świadczyć, że gmach aresztu ma historię dłuższą, niż mogłoby się wydawać. W okresie XX-lecia międzywojennego, w związku z represjami prowadzonymi przez władze niemieckie wobec zamieszkujących w powiecie prudnickim  Polaków, kilku z nich zostało umieszczonych w więzieniu za to, iż posłali dzieci do polskiej szkoły. Po zakończeniu II-ej wojny światowej, kiedy Śląsk wraz z ziemią prudnicką wszedł w skład odrodzonego państwa polskiego, zdarzały się natomiast takie sytuacje, że w Więzieniu Karno-Śledczym w Prądniku ( tak się wówczas nazywała jednostka penitencjarna i miasto) osadzano osoby pochodzenia niemieckiego, skazywane na kary pozbawienia wolności za ...współpracę z Niemcami.

Mury Oddziału Zewnętrznego w Prudniku kryją wiele tajemnic, rozegrało się tu  wiele tragedii ludzkich. Z przekazu emerytów Służby Więziennej i dokumentów archiwalnych, dostępnych jeszcze w połowie lat osiemdziesiątych wynika, że  po zakończeniu II wojny światowej, w roku 1947 wykonano tu dwa wyroki śmierci. Pierwszy na Ukraińcu, który podczas wojny zamordował na ziemiach wschodnich kilka osób i po przyjeździe na ziemie „ odzyskane ” został zdemaskowany przez rodzinę jednej z ofiar . Drugi wyrok, szczególnie niechlubny dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, ze względu na tzw. „czapkę polityczną”, która  była stosowana w każdym niemal uzasadnieniu, bez względu na rodzaj przestępstwa, czy też (mówiąc dzisiejszym językiem) stopień społecznej szkodliwości czynu, wykonano na nieszczęśniku, który: "ukradł krowę z pobliskiego pastwiska , czym działał na szkodę  i przeciwko ustrojowi państwa”.

Na podstawie Zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 sierpnia 2018 r., z dniem 1 grudnia 2018 r. zostaje zniesiony Areszt Śledczy w Prudniku, a w jego miejsce utworzony został Oddział Zewnętrzny w Prudniku, który administracyjnie podlega pod Zakład Karny w Nysie.

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej