AKTUALNOŚCI
Sierpień – miesiąc trzeźwości. Człowiek ważniejszy niż diagnoza.
Sierpień od lat jest w Polsce czasem szczególnej refleksji nad trzeźwością. To miesiąc, który przypomina, że problem uzależnienia od alkoholu może dotknąć człowieka niezależnie od wieku, statusu społecznego, wykształcenia czy historii życia. Uzależnienie nie wybiera. Nie pyta o zawód, rodzinę ani plany na przyszłość. W Zakładzie Karnym w Potulicach osoby pozbawione wolności mogą skorzystać z profesjonalnej terapii uzależnienia od alkoholu. To miejsce, w którym za określeniem „osoba uzależniona” nie powinno kryć się wyłącznie rozpoznanie kliniczne. Za każdą diagnozą stoi bowiem człowiek – ze swoją historią, emocjami, stratami, relacjami, błędami, ale również z możliwościami i nadzieją na zmianę.
Nie tylko „uzależniony”
W terapii łatwo posługiwać się określeniami: pacjent, uzależniony, osadzony, sprawca. Są one potrzebne, aby opisać określone sytuacje i problemy. Nie mogą jednak przesłonić tego, co najważniejsze – osoby, która znajduje się po drugiej stronie. Diagnoza mówi, z czym człowiek się zmaga. Nie mówi jednak, kim człowiek jest. Uzależnienie od alkoholu jest chorobą, która wpływa na sposób myślenia, przeżywania emocji, podejmowania decyzji i funkcjonowania w relacjach. Często prowadzi do konsekwencji, które dotykają nie tylko osobę pijącą, ale także jej bliskich i całe otoczenie. W przypadku osób odbywających karę pozbawienia wolności problem uzależnienia może dodatkowo splatać się z historią przemocy, konfliktów, strat, zaniedbań, problemów rodzinnych czy innych trudnych doświadczeń.
Terapia to coś więcej niż rozmowa o alkoholu
Terapia uzależnień nie polega wyłącznie na przekazywaniu wiedzy o szkodliwości alkoholu. To przede wszystkim proces poznawania siebie i uczenia się funkcjonowania bez substancji. Uczestnicy terapii przyglądają się temu, co doprowadziło ich do obecnego miejsca. Uczą się rozpoznawać mechanizmy uzależnienia, sytuacje wysokiego ryzyka, emocje i myśli, które mogą prowadzić do sięgania po alkohol. Pracują nad odpowiedzialnością, radzeniem sobie ze złością, napięciem i stresem, budowaniem relacji oraz podejmowaniem bardziej konstruktywnych decyzji. Praca ta niewątpliwie wymaga odwagi, ponieważ oznacza konfrontację z własną historią. Z tym, co bolało, czego się wstydzimy, czego żałujemy i przed czym przez lata próbowaliśmy uciekać. Ale terapia daje również możliwość zobaczenia czegoś jeszcze - że człowiek może się zmienić.
Za murami także są historie
Zakład karny kojarzy się przede wszystkim z karą i konsekwencjami popełnionych czynów. Terapia przypomina natomiast o drugim wymiarze oddziaływań – o możliwości zatrzymania się i podjęcia pracy nad sobą. Nie oznacza to zapominania o odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie. Jednym z ważnych elementów terapii jest właśnie uczenie się odpowiedzialności za swoje decyzje i ich konsekwencje. Człowiek może jednocześnie ponosić odpowiedzialność za swoje czyny i pracować nad tym, aby nie powtarzać tych samych schematów. Dlatego terapia może być ważnym elementem procesu zmiany. W pracy terapeutycznej szczególnie ważne jest, aby nie patrzeć na człowieka wyłącznie przez pryzmat jego diagnozy czy popełnionego czynu. Najpierw jest człowiek, dopiero później diagnoza. Człowiek, który może mieć za sobą trudną przeszłość, ale jednocześnie posiadać zasoby, których wcześniej nie potrafił wykorzystać. Człowiek, który popełnił błędy, ale nie musi całego swojego życia definiować przez te błędy. Człowiek, który może nauczyć się rozpoznawać swoje emocje, brać odpowiedzialność za decyzje, prosić o pomoc i budować życie wolne od alkoholu. Właśnie dlatego terapia uzależnień jest nie tylko pracą nad diagnozą. Jest pracą z człowiekiem i dla człowieka.
Sierpień przypomina o wyborze
Miesiąc Trzeźwości to nie tylko symboliczny czas rezygnacji z alkoholu. To także okazja, aby zatrzymać się i zadać sobie pytanie: dokąd prowadzą moje wybory? Dla osoby uzależnionej odpowiedź na to pytanie może być początkiem drogi do trzeźwości. W warunkach izolacji penitencjarnej droga ta ma swoją specyfikę. Osadzony nie może cofnąć czasu ani wymazać konsekwencji swoich decyzji. Może jednak wykorzystać czas odbywania kary na pracę nad sobą, zdobywanie wiedzy, zmianę sposobu myślenia i przygotowanie się do funkcjonowania po opuszczeniu zakładu karnego. Bo trzeźwość to nie tylko niepicie - to uczenie się życia bez alkoholu. Sierpień – Miesiąc Trzeźwości – jest dobrym momentem, aby przypomnieć, że uzależnienie nie musi być końcem historii. Może być momentem, w którym człowiek po raz pierwszy naprawdę się zatrzyma. W Zakładzie Karnym w Potulicach terapia uzależnienia od alkoholu stwarza przestrzeń do takiego zatrzymania. Do refleksji, konfrontacji z własnym życiem i poszukiwania nowych sposobów radzenia sobie. Nie każdy uczestnik terapii zmieni swoje życie od razu. Zmiana jest procesem. Czasem zaczyna się od jednego szczerego zdania, jednej trudnej rozmowy, jednego przyznania: „Potrzebuję pomocy”. A od tego może rozpocząć się droga, na której diagnoza przestaje być etykietą, a staje się informacją o problemie, z którym można pracować.
Tekst: mł. chor. Weronika Dutkiewicz
Zdjęcie: archiwum jednostki