W gliwickim areszcie trwają przedświąteczne przygotowania. Osadzeni szykują dla swoich bliskich prezenty i czekają na widzenia z rodziną. Funkcjonariuszy Służby Więziennej czeka sporo pracy – dodatkowe widzenia, zakupy w kantynach, większa ilość listów.

Surowe, więzienne mury. Aresztowa kaplica. W środku – teatr, który nie ma nazwy. Jest w nim scena, kurtyna i profesjonalne światła. Aktorzy? Najprawdziwsi. Scenariusz? Również nieprzypadkowy. Areszt Śledczy w Gliwicach, podczas grudniowej premiery spektaklu „Tango. Roz – proszone” zaprosił publikę do tańca. Nieoczywiste? Owszem - więzienny teatr to coś więcej niż sztuka.

Mija 101 lat, odkąd Józef Piłsudski przejął władzę wojskową i symbolicznie zakończyły się dla Polski lata pod zaborami.

W Siłach Zbrojnych RP trwa akcja honorowego krwiodawstwa. Do zorganizowanego z tej okazji pikniku służb mundurowych dołączyli funkcjonariusze Służby Więziennej z Gliwic i Zabrza. Przy okazji rodzinnego spędzania wolnego czasu wraz z mieszkańcami miasta honorowo oddawali krew.

Delegacja Aresztu Śledczego w Gliwicach wzięła udział w obchodach 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

W setną rocznicę istnienia Służby Więziennej odznakę Semper Paratus otrzymał sierż. Michał Przydacz z Gliwic. Funkcjonariusz gliwickiego aresztu w ubiegłym roku uchronił młodą kobietę przed gwałtem. Za to, że zapobiegł tragedii odebrał odznaczenie z rąk Dyrektora Generalnego Służby Więziennej gen. Jacka Kitlińskiego.

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej