Nieopodal Zakładu Karnego w Uhercach Mineralnych znajduje się malowniczo położona miejscowość Rudenka. Pierwsze ślady historyczne na jej temat sięgają aż do XVI wieku. Podobnie jak całe Bieszczady przez lata były miejscem styku dla różnych narodowości oraz kultur. Właśnie tam swoje miejsce odnalazła wspólnota zakonna.

Modlitwa, praca i ikony

Wspólnota Niepokalanej Oblubienicy Ducha Świętego łączy ze sobą świat zachodu oraz wschodu. Jak same o sobie siostry zakonne mówią ich życie podporządkowane jest modlitwie, milczeniu oraz pracy. Jednocześnie prowadzą ośrodek rekolekcyjny i zajmują się pisaniem ikon. Wszystko za sprawą jednej z sióstr pochodzącej z Ukrainy, która zaszczepiła miłość do ikonopisarstwa w całym bieszczadzkim klasztorze. Wszystko to przeplatane jest z licznymi pracami remontowymi oraz utrzymaniem sporego areału wokół klasztoru.

Od pomocy do współpracy

Dość przypadkowe spotkanie sióstr z przedstawicielami Zakładu Karnego w Uhercach Mineralnych zamieniło się w stałą współpracę. Od sierpnia osoby pozbawione wolności pomagają siostrom w podstawowych czynnościach porządkowych i gospodarczych, a to wszystko pod pilnym okiem funkcjonariuszy działu penitencjarnego.

Osadzeni będą pisać ikony!

Jednakże współpraca ma drugą płaszczyznę. Mianowicie od końca września siostry przeprowadzą dla osadzonych warsztaty z ikonopisarstwa. W zasadzie przygotowania do ich rozpoczęcia już trwają, ponieważ osadzeni zatrudnieni w zakładowych warsztatach przygotowują już specjalne deski, zaś kadra dokształca się choćby z wiedzy na temat tempery jajecznej, bo właśnie tą techniką będę tworzone w Zakładzie Karnym w Uhercach Mineralnych ikony.

zdjęcia: st. szer. Damian Tkacz

por. Michał Bąk

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej