Blisko miesiąc czasu potrzebowaliśmy aby wykonać ponad 9000 maseczek i 285 fartuchów, które trafiły do lokalnych ośrodków zdrowia, domów pomocy społecznej, Policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz wielu innych instytucji, które okazały się nieocenionym wsparciem w wypełnianiu codziennych obowiązków.

Początek

Mieliśmy dwie maszyny do szycia, jedno żelazko i kilka metrów kolorowych, wzorzystych materiałów, z których skazani, w ramach programu readaptacji społecznej VINCI, szyli pluszowe maskotki z przeznaczeniem na aukcje charytatywne. Pomysłem zaraziła nas lokalna inicjatywa, pod nazwą: ,,Chrzanów szyje maski dla medyków”. Spróbowaliśmy. Równocześnie rozdzwoniły się telefony z lokalnych placówek leczniczych z pytaniem, czy nie moglibyśmy uszyć masek, fartuchów. Mogliśmy. Były ręce do pracy, brakowało materiału i maszyn.

 

Nieoczekiwany odzew

Pracownicy podmiotów leczniczych, burmistrzowie, przedsiębiorcy z terenu powiatu chrzanowskiego dotarli z apelem do mieszkańców. Spotkał się on z ogromnym odzewem. Pod bramę zakładu podjeżdżały samochody, z których wypakowywano żelazka, maszyny do szycia, materiały pasmanteryjne oraz tkaniny. Dzięki aktywności personelu trzebińskiej przychodni dotarło do nas 10 maszyn do szycia, 20 żelazek, potrzebnych akcesoriów i materiałów pasmanteryjnych oraz mnóstwo tkanin. Trzebiński magistrat zapewnił nici, igły, tasiemki, gumki. Samorząd Alwerni przekazał kilkaset metrów materiałów bawełnianych, lamówki, wypożyczył maszyny. Dwie nowe maszyny do szycia, kupione specjalnie na ten cel, przekazał nam trzebiński przedsiębiorca, który od lat współpracuje z naszą jednostką zatrudniając skazanych. W ten sposób chciał podkreślić swoje uczestnictwo, zaangażowanie i pomoc na rzecz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców gminy. Do zakładu zgłaszały się prywatne osoby, mieszkańcy gmin powiatu pytając, czy mogą przekazać pościel, obrusy, niewykorzystane tkaniny. Ze względów bezpieczeństwa ustalaliśmy punkty przerzutowe. I tak umawialiśmy się, że na płocie domu, pod takim, a takim adresem będzie wisieć reklamówka, pod bramką będzie stał worek, pod zakładem na ławce zostawią pudełko. Odbiór, po godzinach, lub przed pracą zapewniali funkcjonariusze jednostki. Przysyłano nam też paczki pocztą lub kurierem.

 

Nie tylko duchowe wsparcie

Znaczny udział w przedsięwzięciu zaznaczył również kapelan więzienny, ksiądz Artur Zając. Skontaktował się z zaprzyjaźnioną grupą myśliwych, którzy przesłali kilkaset metrów bawełnianej tkaniny, zdobionej w motywy zwierząt. Uszyto z tego materiału blisko 2000 masek, z których 850 sztuk zostało przekazanych, za pośrednictwem myśliwych, do Centrum Zdrowia Matki Polki w Warszawie, a pozostała część do trzebińskiej przychodni i Szpitala Powiatowego w Chrzanowie.

 

Wykorzystujemy każdy materiał

Tekstylia były różnorodne: oprócz nowych materiałów bawełnianych znalazła się bielizna pościelowa, serwety, obrusy, zasłony. Wykorzystaliśmy wszystko. Z nowych tkanin szyliśmy część właściwą maski, przylegającą do twarzy, bardziej zużyte przeznaczaliśmy na przygotowanie troków do wiązania, bo w okolicznych sklepach zaczęło brakować bawełnianych tasiemek. Mieszkańcy rozpowszechniali informacje w mediach społecznościowych, że potrzeba materiałów tekstylnych, pasmanteryjnych, maszyn do szycia, igieł, nici, żelazek, bo ma kto szyć lecz nie ma z czego i czym. Odzew lokalnej społeczności był ogromny, tym bardziej że pacjenci lecznic przy wejściu do przychodni otrzymywali od personelu maski ochronne. To spowodowało napływ kolejnej fali materiałów. Społeczeństwo dostrzegło bowiem namacalne efekty działań Służby Więziennej i to zmotywowało ich do kolejnych donacji.

Ze środków Funduszu Sprawiedliwości (materiały do realizacji programów readaptacji społecznej) kupiliśmy dwie maszyny, włókninę medyczną i profesjonalny elektryczny nóż krojczy.

 

Następny dzień nowe możliwości

Dyrekcja chrzanowskiego szpitala powiatowego zwróciła się z zapytaniem o możliwość uszycia fartuchów dla lekarzy i pielęgniarek. Dostarczyli wzór. Kilkugodzinny etap prób i błędów zaowocował egzemplarzem prototypowym. Po ocenie przez potencjalnych użytkowników, medycy poprosili o dodatkowe wzmocnienie przodów odzieży. Przeszliśmy kolejny etap prób i błędów. Próbowaliśmy wszywać podwójną warstwę włókniny, wykorzystaliśmy również folię introligatorską, którą oprawiamy zbiory biblioteczne. Jednakże to nie dawało zadowalającego efektu i znacznie podnosiło koszty produkcji oraz zużycie materiału. Rozwiązanie przyniosła kierownik trzebińskiej przychodni, wręczając wychowawcy rolkę … worków na śmieci. Zwykłe, ogólnodostępne, duże - bo 260 litrowe- żółte foliowe torby na odpady. Wszyliśmy warstwę ochronną do fartucha i czekaliśmy na odpowiedź środowiska lekarskiego. Liczyliśmy tylko na akceptację, dostaliśmy owacje i gratulacje.

 

Resocjalizacja w praktyce

Liczba zaangażowanych osadzonych wzrosła do piętnastu osób. Początkowo szyło tylko kilku skazanych, którzy umieli obsługiwać maszyny szwalnicze. Stopniowo dołączali inni, którzy chcieli pomóc, nauczyć się, czymś pożytecznym zająć czas, przydać się. Szybko zorganizowali się, ustalili podział zadań i powstała linia produkcyjna. Każdy robił to co umie najlepiej. Dwie osoby kroiły materiał na prostokąty, jeden zszywał, następny zaprasowywał w fałdy i przekazywał innemu do przyszycia tasiemek.

Skazani z zaangażowaniem włączyli się w aktywność koła krawieckiego, prowadzonego w ramach programu readaptacji społecznej VINCI, szyjąc środki ochrony osobistej dla podmiotów medycznych z terenu powiatu chrzanowskiego. Tym samym, swoim zachowaniem zadeklarowali wolę współdziałania w zakresie kształtowania swoich postaw obywatelskiej i patriotycznej, aktywność na rzecz przeciwdziałania prokryminalnym postawom, kształtowanie umiejętności społecznych i poznawczych oraz wzmacnianie poczucia obowiązku. Chętnych do szycia jest dużo. Działają w systemie zmianowym. Ich zapał i deklarowana potrzeba niesienia pomocy jest niezwykle silna. Na tyle, że w dni ustawowo wolne od pracy, niedziele i minione święta wielkanocne prosili dyżurnych wychowawców o pozwolenie korzystania ze szwalni. Motywem dla ich aktywności jest również informacja zwrotna. Rodziny i osoby bliskie przekazują, że w lokalnych placówkach leczniczych, widać efekty pracy skazanych. Będąc pacjentami tych podmiotów sami są zaopatrywani w środki ochrony. Cieszy ich to, bo być może maska, którą noszą na twarzy wyszła spod ręki ich bliskiego, który przebywa w izolacji w trzebińskim zakładzie karnym.

 

 

Zakład Karny w Trzebini funkcjonuje w świadomości społeczności lokalnej od kilku dekad. Będąc blisko ludzi, poprzez współpracę z instytucjami użyteczności publicznej, przedsiębiorcami oraz organizacjami pozarządowymi udało nam się zbudować zaufanie i utrwalić wizerunek Służby Więziennej jako formacji gwarantującej bezpieczeństwo i służącej pomocą. Dzisiaj stało się to widoczne poprzez integracje i działanie na rzecz wspólnego dobra – zdrowia wszystkich mieszkańców.

 

Szczegółowa specyfikacja przekazania uszytych, z własnego i powierzonego materiału, środków ochrony osobistej.

Centrum Zdrowia Matki Polki – 850 szt. masek bawełnianych wsparcie ogólnopolskiej akcji ,,Myśliwi z pomocą”.

Szpital Powiatowy w Chrzanowie – 600 szt. masek bawełnianych, 157 fartuchów fizelinowych,

ZOZ Trzebinia – 3300 szt. masek bawełnianych, 60 szt. masek fizelinowych, 72 fartuchów medycznych

UM Trzebinia 100 masek dla dyżurujących oraz pracowników socjalnych

Sursum Corda – 100 masek dla wolontariuszy pracujących w terenie (zaopatrzenie osób przebywających na kwarantannie i starszych) oraz noclegowni

DPS Olkusz - 300 masek

UM Alwernia - 1400 masek, dla podmiotów leczniczych z terenu gminy oraz starszych mieszkańców, którymi opiekują się wolontariusze

OSP Grojec – 100 masek

Stacja dializ Kraków – 200 szt. masek dla pacjentów i personelu

DPS Jaworzno - 500 masek i 50 fartuchów

KP Trzebinia – 300 szt. masek bawełnianych

PSP Chrzanów- 300 szt. masek bawełnianych

DPS Płaza – 250 szt. masek bawełnianych

SW – 1000 szt. masek bawełnianych – zabezpieczone dla potrzeb naszej jednostki, 6 fartuchów medycznych

 

Łącznie masek bawełnianych przekazano: 9300 szt.

Masek fizelinowych: 60 szt.

Fartuchów fizelinowych: 285 szt.

 

tekst: Magdalena Pytel

zdjęcia archiwum ZK Trzebinia

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej