W oddziale terapeutycznym dla skazanych uzależnionych od alkoholu w Zakładzie Karnym w Tarnowie odbyła się wyjątkowa i niezwykle poruszająca prelekcja z udziałem pana Pawła Makotyna oraz Sybiraczki, pani Eugenii.

Spotkanie zorganizowano w związku z przypadającą rocznicą wywózek Polaków na Syberię – tragicznych wydarzeń, które na trwałe zapisały się w historii naszego narodu.

Pani Eugenia została wywieziona na Syberię jako dziesięciomiesięczne niemowlę wraz z matką i bratem. Ich dramat rozpoczął się od trwającej blisko miesiąc podróży w bydlęcych wagonach, w nieludzkich warunkach, przy temperaturach sięgających nawet minus 50 stopni Celsjusza. Jej ojciec – żołnierz Wojska Polskiego – zaginął bez wieści. Do dziś nie udało się ustalić miejsca jego śmierci ani pochówku.

Na Syberii rodzina zmagała się z głodem, mrozem i ciężką pracą przymusową. Po trzech latach matka pani Eugenii zmarła – najprawdopodobniej na tyfus. Ona i jej brat trafili do sierocińca, gdzie – jak wspomina – pamięta przede wszystkim wszechobecny śnieg, przenikliwe zimno i obowiązkowe spacery przy trzydziestostopniowym mrozie. Mimo że na Syberii istniały także pory wiosenno-letnie, w jej pamięci nie zachowało się wspomnienie słońca – jakby zostało wymazane przez traumę tamtych lat. Do Polski wróciła dopiero jako siedmioletnie dziecko. Tu również wraz z bratem trafiła do domu dziecka. Z czasem założyła rodzinę, wychowała dwoje dzieci, jednak doświadczenia Sybiru pozostały z nią na całe życie.

W spotkaniu uczestniczyło 30 osadzonych. Moment wejścia pani Eugenii na salę był niezwykle wymowny – wszyscy obecni wstali instynktownie, w ciszy i skupieniu. Był to gest szacunku i uznania, który poruszył zarówno gości, jak i kadrę terapeutyczną. Przez blisko trzy godziny pani Eugenia – mimo przygotowanego dla niej fotela – stała i z ogromną siłą oraz godnością opowiadała swoją historię. Pan Paweł Makotyn uzupełniał jej świadectwo szerokim tłem historycznym, wykazując się imponującą wiedzą i zaangażowaniem.

Osadzeni aktywnie uczestniczyli w spotkaniu – zadawali pytania, dzielili się refleksjami, dziękowali za świadectwo. Wielu z nich podkreślało, że była to dla nich jedna z najbardziej poruszających lekcji historii w życiu. Na zakończenie prosili o autografy i możliwość osobistego podziękowania.

Takie wydarzenia mają ogromną wartość resocjalizacyjną. Bezpośredni kontakt ze świadkiem historii, z osobą, która doświadczyła niewyobrażalnego cierpienia, pozwala osadzonym spojrzeć na ludzkie dramaty z zupełnie innej perspektywy. Uczy empatii, wrażliwości i odpowiedzialności. Pokazuje, jak wielkie konsekwencje niesie za sobą przemoc i wojna – jak niszczą życie jednostek i całych rodzin.

W oddziale terapeutycznym, gdzie realizowany jest program leczenia uzależnienia od alkoholu, takie spotkania stanowią istotne wsparcie procesu terapeutycznego. Budowanie więzi emocjonalnej, konfrontacja z autentycznym świadectwem cierpienia oraz możliwość przeżywania wzruszenia i refleksji sprzyjają otwieraniu się na zmianę. Rozwijanie empatii i zdolności do identyfikowania się z drugim człowiekiem wzmacnia efekty terapii, wspiera proces zdrowienia i pogłębia motywację do trwałej zmiany postaw.

Dziękujemy pani Eugenii oraz panu Pawłowi Makotynowi za niezwykle cenne świadectwo, które pozostanie w pamięci uczestników na długo. Spotkania takie jak to pokazują, że historia nie jest jedynie zapisem dat i wydarzeń – jest przede wszystkim opowieścią o człowieku, jego cierpieniu, sile przetrwania i nadziei.

Opracował: por. Tomasz Liszka

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej