Młodzież z Zespołu Szkół im. Jana Kasprowicza w Sztumie z wizytą edukacyjną w Zakładzie Karnym w Sztumie
Profilaktyka przede wszystkim
Podczas wizyty uczniowie zapoznali się z funkcjonowaniem jednostki penitencjarnej, zadaniami Służby Więziennej oraz specyfiką pracy funkcjonariuszy. Przedstawiono im strukturę organizacyjną zakładu, zasady bezpieczeństwa oraz codzienny harmonogram życia osób pozbawionych wolności.
Szczególne znaczenie miała część profilaktyczna spotkania. Funkcjonariusze omówili najczęstsze przyczyny trafiania młodych osób w konflikt z prawem – m.in. przestępstwa związane z narkotykami, przemocą czy nieodpowiedzialnymi zachowaniami pod wpływem alkoholu. Podkreślono, że chwila nieuwagi, presja środowiska czy brak refleksji nad konsekwencjami może doprowadzić do sytuacji, które rzutują na całe dorosłe życie – utrudniając rozwój zawodowy, edukację oraz budowanie relacji społecznych.
Może Służba Więzienna?
Istotnym elementem wizyty było również przedstawienie możliwości wstąpienia do Służby Więziennej. Uczniowie poznali wymagania formalne stawiane kandydatom, etapy postępowania kwalifikacyjnego oraz ścieżki rozwoju zawodowego. Omówiono specyfikę pracy w różnych działach – ochrony, penitencjarnym, finansowym czy kwatermistrzowskim – co było szczególnie interesujące dla młodzieży kształcącej się w tym kierunku.
Funkcjonariusze podkreślili, że służba w jednostce penitencjarnej to nie tylko odpowiedzialność i dyspozycyjność, ale również stabilne zatrudnienie, możliwość podnoszenia kwalifikacji oraz realny wpływ na proces resocjalizacji osób pozbawionych wolności. Spotkanie było okazją do rozmowy o predyspozycjach, jakie powinien posiadać kandydat do służby – takich jak odporność na stres, umiejętność pracy w zespole oraz poczucie odpowiedzialności.
Uczniowie mieli możliwość zadawania pytań zarówno dotyczących realiów odbywania kary pozbawienia wolności, jak i codziennej pracy funkcjonariuszy. Wizyta stała się cenną lekcją profilaktyki, ale również inspiracją do rozważenia przyszłej ścieżki zawodowej.
Tekst/ zdjęcia: st. szer. Anna Jasnoch-Rygielska









