AKTUALNOŚCI
ZAMKNIĘCI, ALE NIE OBOJĘTNI !!!
W Zakładzie Karnym w Nysie zrobiło się ... kolorowo i bardzo pozytywnie !!!
Przez ostanie dni na zajęciach w świetlicy centralnej panowała wyjątkowa atmosfera. Kolorowe materiały, pełne skupienie, ale też sporo uśmiechów i rozmów. Osadzeni, którzy na co dzień pracują i uczą się znaleźli też czas, aby w ramach zajęć resocjalizacyjnych zrobić coś dobrego. Tym razem mieli bardzo konkretną misję - stworzyć coś, co da radość innym. Na początku nie wszyscy wiedzieli, czym jest "skarpetkowa małpka", ale kiedy zobaczyli przykładowe maskotki, każdy chciał spróbować.
W ramach podpisanego porozumienia o współpracy z Fundacją Dr Clown, osadzeni z jednostki penitencjarnej z Nysy zaangażowali się w wyjątkową akcję pomocową. Osadzeni własnoręcznie uszyli aż 30 "skarpetkowych małpek" - kolorowych, miękkich maskotek, które trafią do podopiecznych fundacji. Dla dzieci, które zamiast beztroskiego dzieciństwa mierzą się z bólem, strachem i samotnością w szpitalnych salach. Wspomniana fundacja od lat działa na rzecz uśmiechu dzieci - teraz wspólnie z nyską jednostką pokazuje, że pomaganie nie zna granic.
Nie z obowiązku, nie z przymusu - z potrzeby serca. Osadzeni przez kilka dni tworzyli skarpetkowe małpki - każda z nich inna, każda wyjątkowa, każda zrobiona z sercem. To nie była tylko praca rękami. To było coś więcej: próba pokazania, że nawet tam, gdzie kiedyś zabrakło dobra, dziś można je tworzyć.
Fundacja Dr Clown zabierze małpki do małych pacjentów, by rozweselić szpitalne sale i dodać dzieciakom odwagi w trudnych chwilach.
Każda małpka to nie tylko materiał i nici. To godziny pracy, skupienia i myśli - często tych, których nigdy nie wypowiedziano. To forma przeprosin za dawne błędy. To nadzieja, że ktoś po drugiej stronie - mały człowiek z wielkimi oczami - poczuje choć odrobinę ciepła.
Ta akcja to kolejny dowód na to, że nawet za kratami można robić wielkie rzeczy. Czasem wystarczy para skarpetek, nici, guziki i duże serca.
Dzięki współpracy z Fundacją Dr Clown nyska jednostka penitencjarna kontynuuje swoją misję resocjalizacji poprzez zaangażowanie w wartościowe inicjatywy charytatywne.
Ta inicjatywa to nie tylko przykład dobrej współpracy instytucji z organizacja społeczną. To przede wszystkim historia o tym, że dobro może powstawać w najmniej oczekiwanych miejscach. Że za "kratami" wciąż mieszkają ludzie, którzy chcą zmienić się na lepsze. I że każdy gest - nawet ten najmniejszy - może mieć ogromne znaczenie.
W świecie, w którym często skupiamy się na podziałach, błędach, ta historia przypomina, że człowieczeństwo nie kończy się na murach i kratach. Dobro nie pyta o przeszłość - po prostu się dzieje, kiedy ktoś wyciąga rękę - choćby kawałek materiały i kilka kolorowych nitek. Małpki ze skarpetek nie zmienią świata. Ale mogą zmienić jeden dzień w życiu dziecka. I może - jedną decyzję w sercu człowieka, który je uszył. Bo każdy zasługuje na drugą szansę. I każdy może być jej częścią.
https://nto.pl/wiezniowie-z-nysy-resocjalizuja-sie-szyjac-skarpetkowe-malpy-trafia-one-do-dzieci-w-szpitalach/ar/c1p2-27520507
tekst i zdjęcia: mł. chor. Agnieszka Wilisowska-Bielak