MIKOŁAJ POD ESKORTĄ - ALE TYLKO DO ROZDAWANIA PREZENTÓW - SUPER AKCJA ZAKŁADU KARNEGO W NYSIE
Mikołaj przybył z workiem pełnyc miękkich niespodzianek - 50 świątecznych poduszek i 30 poduszek w kształcie wałka. Jak sam twierdził, w tym roku sanie nie były potrzebne, bo "takie prezenty najlepiej dostarczać osobiście". A dzieci?? pytały dlaczego Mikołaj ma taki mały brzuch i czy broda jest prawdziwa. Jedno jest pewne, tego dnia nawet najbardziej poważni funkcjonariusze nie mogli powstrztmać uśmiechu, a Mikołaj po raz kolejny udowodnił, że najlepiej czuje się tam, gdzie może rozdawać radość. Dla wielu z nich była to chwila, w której mogły poczuć się naprawdę ważne i zauważone. Obecność Świętego Mikołaja sprawiła, co codzieność na moment ustąpiła miejsca marzeniom, nadziei i dziecięcej wierze w dobro. To właśnie takie chwile pokazują, że święta nie kryją się w drogich prezentach, lecz w sercach ludzi, którzy potrafią się dzielić.
Funkcjonariusze Zakładu Karnego w Nysie dali tego dnia coś bezcennego - czas, uwagę i poczucie, że nikt nie jest sam. Bo czasem wystarczy jeden gest, by ogrzać czyjeś serca. tekst i zdjęcia: mł. chor. Agnieszka Wilisowska-Bielak









