- Nie ma się czego bać! - mówi o krwiodawstwie chor. Grzegorz Pol.

Młodszy inspektor działu finansowego codziennie pokonuje łącznie ponad 140 km na rowerze w drodze do jednostki i do domu - nie są mu straszne niekorzystne warunki atmosferyczne. Każdego dnia rozpoczyna służbę z energią i uśmiechem. W szeregi naszej formacji wstąpił w 2019 roku, ale pomysł, aby oddawać krew pojawił się znacznie wcześniej.

Od 2012 roku Grzegorz Pol oddał ponad 9 litrów krwi oraz ponad 6 litrów osocza. Pytany, co skłoniło go do tego typu działań odpowiada, że to dla niego zupełnie naturalne. - Odruch serca, nikt nie musiał mnie przekonywać. Uznałem, że to dobry pomysł żeby pomóc innym - mówi. Nasz kolega ma świadomość, że krew oraz osocze to dar, którego nie da się zastąpić niczym innym, a jednocześnie podzielenie się nim jest naprawdę proste. Podkreśla, żeby dzielić się również osoczem, które ma ogromne znaczenie medyczne, zawiera bowiem wiele cennych składników przydatnych w leczeniu różnych chorób oraz w wytwarzaniu leków.

Za swoje zaangażowanie chor. Grzegorz Pol otrzymał odznakę II stopnia zasłużonego honorowego dawcy krwi. Gratulujemy! Postawa godna naśladowania.

 

Tekst oraz zdjęcia: mł. chor. Agnieszka Woźniak

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej