Chęć pomocy innym ludziom, szczególnie ciężko chorym i walczącym z nowotworem krwi, stanowi podstawowy element empatii do drugiego człowieka.

   Wśród funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej jest wielu takich, którzy bezinteresownie dzielą się najcenniejszym darem jakim jest krew. Są też tacy, którzy znaleźli również swojego "bliźniaka genetycznego". Jednym ze sposobów aby stać się prawdziwym bohaterem, jest podzielenie się z chorym swoim szpikiem, tak jak uczynił to w ostatnim czasie nasz kolega chor. Artur Nabrzewski, z-ca dowódcy zmiany Oddziału Zewnętrznego w Płotach. Warto wspomnieć, iż jest to trzeci przypadek funkcjonariusza tut. jednostki, który miał okazję dołączyć do grona dawców przeszczepu. „Czuję się bardzo dobrze. Krew i szpik pobrano ode mnie w znieczuleniu ogólnym z talerze kości biodrowej” - powiedział chor. Artur Nabrzewski.

   Koledze gratulujemy decyzji, a sami jesteśmy dumni, że pełnimy z nim służbę na co dzień.

   Danie szansy drugiej osobie na wyzdrowienie, chociaż brzmi nieprawdopodobnie, wbrew pozorom nie jest aż tak trudne. Każdy z nas może zostać dawcą szpiku i podarować komuś życie. Dawcą może zostać osoba zdrowa w wieku 18-55 lat. Oddanie szpiku nie stanowi zagrożenia dla zdrowia dawcy. Nieustanny wzrost pacjentów, dla których przeszczepienie to jedyna szansa na przeżycie, wykazuje ogromną potrzebę współuczestnictwa i pomocy w tej inicjatywie, jak zrobił to nasz kolega Artur.

 

Tekst: st. szer. Marek Wałęga

Foto: archiwum prywatne A. Nabrzewskiego

 

Rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego w Nowogardzie

kpt. Przemysław Sońtka

 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej