"O czym pisać? O wszystkim. O poezji zatem. Bo wszystko jest poezją, każdy jest poetą. Do sformułowania tej prawdy powoli doprowadziło mnie widziane, słyszane, przebyte, przeczute, przewrażliwione, przeklęte i błogosławione, z rzadka tu i tam przeczytane. Wszystko jest poezją, każdy jest poetą." - Edward Stachura

Czym jest poezja ?

Poezja jest bez wątpienia lekarstwem dla duszy, jest ostoją spokoju, zapewnia poczucie komfortu, a także daje możliwość ukazania na zewnątrz własnych uczuć, myśli i przeżyć. Od wieków ludzie pisali mniej lub bardziej godne zapamiętania słowa, z którymi możemy się identyfikować. Poprzez poezję możemy rozładować emocje, pisząc wiersze samemu, czy też dotykając wręcz „fizycznie duszy” osoby, która je napisała. Nierzadko trudności lub nieszczęścia są okazją do rozwijania samego siebie i samodoskonalenia, a poezja w wielu przypadkach jest impulsem do działania, ponieważ poezja jest ponadczasowa, nigdy nie wychodzi z mody.

Często zadajemy sobie pytanie czym poezja jest dla odbiorców? Zbiorem strof, który: wzrusza, przeraża, zachwyca, uspokaja, poucza, nudzi, odpycha. Analizuje i przekształca świat, szuka prawd o nim i o człowieku. Poezja to materiał, w którym zakodowane są znaczenia. Czytając wers po wersie, będziemy pojmować czy jest materią skomplikowaną, bogatą, czy też urzeka prostotą.

Poezja w zakładzie karnym – czy to ma sens ?

Poezja ma sens zawsze i wszędzie. Szczególnie w takim miejscu jakim jest więzienie, gdzie nie brakuje czasu na refleksję, a dzięki administracji jednostki penitencjarnej osadzeni - jeżeli tylko chcą, mogą pracować nad redukcją własnych deficytów i samorozwojem w ramach licznie organizowanych programów resocjalizacyjnych. W Zakładzie Karnym w Krzywańcu właśnie dzięki jednemu z realizowanych programów resocjalizacji sprzyjającemu readaptacji osób pozbawionych wolności z zakresu zapobiegania negatywnym skutkom izolacji, zwłaszcza wobec skazanych odbywających długoterminowe kary pozbawienia wolności pn. Okno na Świat - arteterapia malarstwem czyli twórcza resocjalizacji dostrzegliśmy duży potencjał poetycki, jaki drzemie w osobach pozbawionych wolności. Dlatego w ramach w współpracy z Kolektyw Kobietostan ogłosiliśmy w 2020 r. konkurs poetycki „Poezja mej duszy … lekarstwem na trudności”.

Finał konkursu

Finał konkursu nastąpił 29 stycznia 2021r., a więc w okresie trwającej pandemii oraz związanych  z tym ograniczeń n.in. wstrzymaniu widzeń z bliskimi. Z tego względu jeszcze bardziej pogłębiona rozłąka, tęsknota za bliskimi dała wyraz twórczości poetyckiej obejmującej niemalże wszystkie sfery życia. Dlatego do oceny wierszy zaprosiliśmy Panią Anitę Ratomską – psycholog, Panią Małgorzatę Trzcionkowską – dziennikarkę oraz Panią Agnieszkę Bresler – aktorkę, prezes stowarzyszenia Kolektyw Kobietostan.

Zdaniem Jurorów

Pani Anita Ratomska czytając wiersze wyraziła swoje odczucia słowami: „Cieszę się bardzo, że zaproszono mnie do świata tak ważnych, osobistych emocji. To wyjątkowe wyróżnienie. Zebrane wiersze zawierają przesłanie, o którym należy zawsze pamiętać: „Zmiana rozpoczyna się  w momencie kiedy zaczynamy rozumieć uczucia i emocje innych ludzi, które w nich wywołaliśmy własnym postępowaniem. W wierszach pojawia się tematyka miłości, samotności, tęsknoty, cierpienia i bólu w innym, więziennym wymiarze. Wszystkie prace są próbą trudnej konfrontacji z własną przeszłością, obecną sytuacją, odczuciami, sposobem myślenia, wizją przyszłości. Lektura wzbudzała refleksje, a to najważniejszy aspekt tej twórczości. Wszystkim uczestnikom konkursu życzę, aby dalsze pisanie sprawiało im przyjemność i satysfakcję oraz by trudne emocje były nadal twórczą inspiracją do właściwego działania. Aby osiągnąć sukces, należy się zaangażować, więc mam nadzieję, że tak właśnie będzie drodzy uczestnicy konkursu. To była dla mnie wielka przyjemność. Dziękuje i pozdrawiam”.

Pani Małgorzata Trzcionkowska po zapoznaniu się z całością złożonych prac powiedziała: „Moja ocena nadesłanych wierszy z pewnością jest niesprawiedliwa i ułomna, ponieważ ich słowa powstały w głębi umęczonych dusz, szukających własnej drogi przez życie, które nie głaskało autorów po głowach. Każdy z nich jest swoistym rozliczeniem ze sobą, ze swoją przeszłością, swoim postępowaniem i uczuciami. Nie jest to proste nawet dla ludzi po tej stronie murów, którym pozornie wszystko w życiu się udało.

Życzę Wam twórczych poszukiwań, drgnień własnej duszy i uczuć, które obmywają ze wszelkiego zła. Pozdrawiam serdecznie wszystkich autorów”.

Pani Agnieszka Bresler podsumowała konkursową poezję słowami: „Jestem pod ogromnym wrażeniem różnorodności, jakości i ilości zgłoszonych utworów. Wybór ten dobitnie pokazuje, że wyroki pozbawienia wolności za kratami polskich więzień odsiadują ludzie reprezentujący nie tylko różne warstwy społeczne, ale też różną wrażliwość, intelekt i refleksję. Niechaj fakt ten stanowi dla nas wszystkich przypomnienie, że ludzi nie należy oceniać według jednej miary i że warto zawsze dostrzegać człowieka w człowieku. W krzywanieckim wyborze poezji znajdziemy wiersze rozgrzeszające, rymowane wiersze miłosne, wiersze-modlitwy i - najsilniej bodaj do mnie przemawiające wiersze oryginalne: poszukujące, odważne, niebanalne i świeże”.

Finaliści

Wyłonienie laureata było bardzo trudne, gdyż każdy wiersz stanowi wyjątkową podróż autora do głębi przeżytych zdarzeń, uczuć, zmagania się z wewnętrznymi trudnościami. Jury przyznało następujące wyróżnienia:

I miejsce ex-aequo:

Wiersz „Prawie”. Jest to jeden z najdojrzalszych z prezentowanego wyboru wierszy. Autorka podejmuje się głębokiej, niepozbawionej metafor refleksji, nawiązując do sytuacji epidemiologicznej, ucieka od prostych rymów w stronę nieoczywistych połączeń językowych, ciekawie władając słowem. A co najważniejsze nie puentuje swojego wiersza w jednoznaczny sposób, skłaniając czytelnika do namysłu i własnej refleksji.

Wiersz „Niewyraźny sen”. Niewyraźny sen jest ciekawą próbą rozliczenia się z trudną przeszłością, a przede wszystkim z własnym gniewem, który ciągle wzbiera w autorce. Próbuje ona pogodzić się ze światem, który jej w tym nie pomaga. Ale najtrudniej jest jej pogodzić się ze sobą i swoimi uczuciami. Nazwać pragnienia i pozostać sobą. Wiersz jest ciekawy, dojrzały i trafia czytelnika prosto w duszę.

II miejsce ex-aequo

Wiersz „Wybaczenie”. Wiersz wyróżniony za językową strukturę i zmyślną puentę. Autorka biegle włada słowem, nie boi się wybiegania poza schematy, poszukuje w swoich wierszach świeżości, zaskakując czytelnika.

Wiersz „Opętanie mojej córeczki”. W wierszu odnajdujemy ciekawe metafory, oraz próbę nazwania otaczającego świata, na który autor patrzy ze zdziwieniem. Jego czas się zatrzymał, a sam trwa uwięziony w nim, jak owad w bursztynie.

III miejsce ex-aequo

Wiersz „Nie klęcz, gdy możesz…” Wiersz-modlitwa. Autorka bardzo dojrzale poszukuje własnego miejsca w świecie i poczucia własnej wartości, z którego kiedyś została obdarta. Przeszłość sprawia jej ból, ale się nie poddaje i stara się poskładać swoje rozsypane na kawałki życie w całość. Wyróżniony za wspaniałą strukturę językową, która pozwala czytelnikowi zanurzyć się w mnogości słów i znaczeń.

Wiersz „Inny JA”. Bardzo dojrzały wiersz. Ciekawy językowo, nieoczywisty rytmicznie, pełen świeżych metafor i przede wszystkim głębokiej refleksji.

Wiersz „Tęsknota – czyli różne odczucia wolności”. Posługiwanie się rymem jest rzeczą niezwykle trudną. Autor wiersza umiejętnie posługuje się rymem, który jest płynny. Wiersz świetnie płynie rytmicznie, a autor nie boi się wyzwań i zabawy formą.

Wyróżnienia:

„Wiersz do Mamy” jest bardzo szczery, odważny i chwytający za serce, zwłaszcza puentujące go słowa:  „Nie zawiodę Cię więcej, będę jeszcze Twoim bohaterem.”

Wiersz „Przyjaciółka Poezja” ujmuje prostotą, a jednocześnie głębią oraz tym, że jest nieoczywisty.

 

Wiersze do pobrania

 

Tekst: kpt. Ewa Igiel, por. Piotr Hamera
Zdjęcia: kpt. Ewa Igiel

Rozmiar: 2.9 MB
Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej