W dniach od 23 do 27 stycznia 2019 r. odbywają się w klasztorze Misjonarzy Oblatów M.N. w Iławie „Rekolekcje powołaniowe”. Zgromadzenie Oblatów sprawuje w naszej jednostce opiekę duszpasterską.

Celem tych rekolekcji jest zapoznawanie się z różnymi formami posług religijnych. Zgrupowanie dotyczy młodzieży szkół średnich, która zastanawia się nad ewentualnym wstąpieniem do seminarium duchownego. 24 stycznia br. odbyła się taka wizyta dziewięciu uczestników rekolekcji wraz ze swym opiekunem o. Mateuszem Pawłowskim OMI, za zgodą dyrekcji Zakładu i przy aktywnej współpracy pracowników więziennictwa.

Wizyta trwała kilka godzin i była bardzo urozmaicona. Pierwszym jego punktem było spotkanie z kpt. Magdaleną Sochą, będącą psychologiem penitencjarnym i jednocześnie pełniącą obowiązki rzecznika prasowego. Pani psycholog starała się przybliżyć uczestnikom rekolekcji istotę izolacji więziennej, jej znaczenia i skutków, a także przebiegu resocjalizacji oraz oddziaływań penitencjarnych zamierzających do skutecznej readaptacji osób skazanych. Zainteresowanie gości było tak duże, że trudno było się rozstać po prawie godzinnym słuchaniu i dyskusji.

Punktem następnym było krótkie zwiedzanie zakładu oraz oprowadzenie po jednym z oddziałów przez wychowawczynię i zaznajomienie z pracą penitencjarną.

Punktem kulminacyjnym była Msza św. odprawiona w kaplicy więziennej przy współuczestnictwie osadzonych z Grupy Oddziaływania Duszpasterskiego. Wszyscy wspólnie modlili się o kontynuację i rozwój duszpasterstwa więziennego. Oby nigdy nie zabrakło tych, którzy zdecydowaliby się być kapelanami więziennymi.

 Ostatnim punktem było owocne spotkanie grupy osadzonych z gośćmi.

Świadectwa uczestników spotkania:

Jakub, Przasnysz

Bardzo byłem pod wrażeniem. Towarzyszyło mi zaskoczenie, dużo sprawdzania, dokumenty. Pierwszy raz odwiedziłem Zakład Karny. Całkowicie inaczej wyobrażałem sobie pobyt osadzonych w więzieniu. Bardzo miło zostałem przyjęty. Mimo tego, że odsiadują pewną karę, mają dystans, uśmiechają się, opowiadają żarty.

Filip, Przasnysz

Cieszę się bardzo i dziękuję, że mogłem zobaczyć jak więźniowie funkcjonują i żyją w Zakładzie Karnym. Byłem pod wrażeniem wielką otwartością osadzonych i refleksją, którą się dzielili. Wrażeń, które doznałem nigdy nie zapomnę.

Olaf, Gniezno

Chciałbym powiedzieć wielkie „dziękuję” wszystkim, którzy pokazali nam jak wygląda Zakład Karny od środka. Za uśmiech, który towarzyszył wam na twarzach pomimo trudności lecz pamiętając, że niekiedy jest to śmiech przez łzy. Życie w więzieniu zadziwiło mnie i na pewno nie będę patrzył na wiele spraw poprzez stereotypy. Podczas tych rozmów szablony zostały przełamane. Wchodząc za bramy  zakładu karnego miałem mieszane uczucia zresztą  jak wszyscy chłopacy, do czego się przyznaliśmy. Towarzyszył nam strach  i niepewność  lecz po spotkaniu  w salce katechetycznej te wszystkie obawy minęły. Pragnę podziękować za razem  przeżytą  msze świętą oraz za bardzo odważne dzielenie się świadectwami swego życia.

Mateusz, Gniezno

Pierwszy raz w życiu miałem możliwość być po drugiej stronie muru więzienia. Od początku towarzyszył mi lekki strach, bo nie wiedziałem co tam mnie może czekać. Zderzenie moich wyobraźni z rzeczywistością było ogromne. Spodziewałem się rosłych mężczyzn, którzy będą patrzeć wrogo na drugiego, a miałem możliwość przekonać się, że są to ludzie tacy sami jak my, tyle że w życiu gdzieś się pogubili, zrobili coś nie tak. Patrząc na niektórych, z którymi miałem możliwość rozmawiać doszedłem do wniosku, że nie jeden z nich mógłby być moim ojcem lub dziadkiem. Chciałbym w tym miejscu podziękować szczególnie tej Jedenastce, która miała z nami spotkanie, za te, jak wierzę, prawdzie słowa, które rzeczywiście towarzyszą osadzonym. Dziękuję bardzo za tą wizytę.

Dawid, Przasnysz

Byłem pod wrażeniem szczerości osadzonych, z którymi się spotkaliśmy. Zauważyłem, że Kapelan ma bardzo odpowiedzialną pracę i jest On nadzieją dla wielu osób, które przeżywają różne trudności.

 

Łamiemy stereotypy, wspieramy wybór drogi życiowej…

 

Zredagowali: o. Tadeusz Rzekiecki OMI, kpt. Magdalena Socha
 

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej