15 października obchodzony jest Światowy Dzień Białej Laski – to święto osób niewidomych i niedowidzących. Dla osób niewidomych jest to uroczyste święto, podczas którego przypominają zdrowej części społeczeństwa, że istnieją oraz że chcą żyć tak, jak wszyscy inni mieszkańcy kraju i świata, bez ograniczeń. Fordoński zakład karny jest jedyną jednostką penitencjarną w Polsce, która posiada oddział przeznaczony dla skazanych niewidomych odbywających karę w systemie terapeutycznym, poza oddziałem, która prowadzi oddziaływania wobec skazanych niewidomych.

Z kart historii

Dzień Bezpiecznej Białej Laski ogłoszony został przez prezydenta Lyndona S. Johnsona w dniu 15 października 1964 roku. W 1969 roku w Kolombo odbyło się IV posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowej Federacji Niewidomych, gdzie ustanowiono oficjalnie, iż w dniu 15 października obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Białej Laski. Pierwsze międzynarodowe obchody odbyły się w roku 1970. Na IV Zgromadzeniu Ogólnym Europejskiej Unii Niewidomych, które miało miejsce w 1992 roku w Ustroniu w Polsce podjęto uchwałę o europejskich obchodach święta. Pierwsze oficjalne obchody Światowego Dnia Białej Laski w Polsce obyły się w 1993 roku.

O kursie

Zakład Karny w Bydgoszczy-Fordonie jako jedyna jednostka penitencjarna w Polsce dysponuje oddziałem przeznaczonym dla skazanych niewidomych odbywających karę w systemie terapeutycznym, poza oddziałem, w którym organizowane są kursy orientacji przestrzennej i nauki pismem Braille'a. Oznacza to, iż osoby pozbawione wolności objęte oddziaływaniami terapeutycznymi zostają przetransportowani do fordońskiej jednostki na czas trwania kursu. Nie ma rozgraniczenia na rodzaj czy wysokość szkodliwości społecznej popełnionych przez nich przestępstw. Skazani przybywający na kurs zostają zakwaterowane w celach wspólnie z osadzonymi pełnosprawnymi, którzy pełnią rolę przewodnika. Kurs prowadzony jest przez terapeutę pozawięziennego. Obejmuje on 50 godzin zajęć, w tym teorię i praktykę.

Osoba, która straciła wzrok staje się uzależnioną od innych, traci się samodzielność, co wyzwala często frustrację, niepewność, utratę własnej wartości. Pierwszy kursant bardzo szybko nauczył się alfabetu punktowego, pisał prawie bezbłędnie na maszynie brajlowskiej,ale miał trudności z czytaniem tego pisma. Wyraziłam zgodę, aby na zajęciach był obecny współwięzień – przewodnik. Chciałam, żeby poznał tajniki pisma brajla, by mógł pomagać w jego nauce niewidomemu. Chciałam też, aby wiedział jak poruszają się niewidomi i jakiej pomocy potrzebują. – wspomina pierwszy kurs orientacji przestrzennej i nauki pisma Braille'a Olga Wasielewska, prowadząca kurs.


Kurs rozpoczyna się częścią teoretyczną, która porusza zagadnienia związane z sytuacją osób niewidomych w Polsce oraz wprowadza naukę pisma Braille'a. Część praktyczna skupia się natomiast na orientacji przestrzennej, której uczy się kursant, tj. rozróżnianie kierunków, miejsc, rozpoznawanie przedmiotów. Zajęcia odbywają się zarówno w budynkach mieszkalnych, jak i na placach spacerowych. Dzięki praktyce skazani objęci kursem są przygotowywani do samodzielnego poruszania się. Podczas kursu przeprowadza się także trening sensoryczny, którego zadaniem jest wyostrzenie zmysłów: dotyku, węchu i słuchu. Trenowane są techniki poruszania się z przewodnikiem i z pomocą białej laski. Osoba niewidoma lub ociemniała nabywa umiejętności związanych z życiem codziennym, tj. jedzenie, picie, utrzymanie higieny, zachowanie porządku. Kurs orientacji przestrzennej i nauki pisma Braille'a kończy się egzaminem, po którym osoby objęte oddziaływaniami terapeutycznymi powracają do zakładów karnych, w których odbywali wcześniej karę pozbawienia wolności.

Powodzenie kursu zależy nie tylko od nastawienia kursanta, motywacji, ale również od jego możliwości psychofizycznych, postawy, temperamentu, zdolności, sprawności manualnej i intelektu. - dodaje.
 

Program jest finansowany ze środków Funduszu Pomocy Postpenitencjarnej oraz Pomocy Pokrzywdzonym.


O kursantach

Skazani niewidomi lub ociemniali nie zawsze są osobami z niepełnosprawnością wzroku od urodzenia, często zdarza się także, iż niepełnosprawność ta powstała w warunkach izolacji penitencjarnej na skutek pogorszenia stanu zdrowia, podeszłego wieku, czy też dokonanego samouszkodzenia lub innego wypadku. W systemie terapeutycznym poza oddziałem przebywają skazani ociemniali i niedowidzący po zakończonym leczeniu specjalistycznym zakwalifikowani na kurs orientacji przestrzennej. Kierowani są oni na podstawie pisma Naczelnego Lekarza Służby Więziennej NSZ-430/97 z dnia 19.06.1997 r. po zakończonym leczeniu specjalistycznym, po złożeniu oświadczenia w jednostce podstawowej o chęci poddania się rehabilitacji (odbycia kursu orientacji przestrzennej), po decyzji Komisji Penitencjarnej kierującej do takiego oddziału (w systemie terapeutycznym), a także po uzgodnieniu z administracją Zakładu Karnego w Bydgoszczy-Fordonie. Osadzeni odbywający kurs przebywają w celach dwuosobowych. Po przybyciu do oddziału ociemniałemu przydzielony jest do celi mieszkalnej przewodnik. W czasie konsultacji lekarskiej jest kierowany automatycznie do lekarza okulisty, który systematycznie konsultuje niewidomych. Poddawany jest również konsultacji psychologa. Wobec każdego ociemniałego formułowany jest indywidualny program oddziaływań rehabilitacyjnych i wychowawczych. Ma on charakter praktyczny, skazanego mobilizuje się bowiem do podjęcia działań w celu uzyskania kolejno: grupy inwalidzkiej, renty, ukończenia kursu orientacji przestrzennej, wyrobienia legitymacji Polskiego Związku Niewidomych. Skazani wiedzą, że realizacja tego programu daje im wymierne, często finansowe korzyści. Wielu z nich otrzymuje renty, korzysta z ulg związanych z posiadaniem legitymacji członka PZN.
 

Tekst: st.szer. Joanna Szadziul
Zdjecia: st.sierż.sztab. Mariusz Brzykcy (2), st.szer. Joanna Szadziul (1)

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej