Dzięki wzajemnej współpracy pomiędzy OISW w Lublinie a Instytutem Pamięci Narodowej w Lublinie zaprezentowano funkcjonariuszom oraz pracownikom tutejszej jednostki penitencjarnej wystawę historyczną pod nazwą "RYŚ".

Stanisław Łukasik „Ryś” 1918–1949

Służba w armii II RP

        Stanisław Łukasik urodził się 2 sierpnia 1918 r. w Lublinie. Przyszły partyzant dorastał w podlubelskim Motyczu. Był wychowywany w patriotycznej atmosferze, w duchu umiłowania Ojczyzny i kultu, jakim otaczano osobę marszałka Józefa Piłsudskiego. Według rodzinnych przekazów od najmłodszych lat wykazywał zamiłowanie do „wojaczki”. Podobno mając kilka lat wystrugał sobie szablę, która stała się ulubionym przedmiotem dziecięcych zabaw. Po ukończeniu szkoły powszechnej w roku 1933 wstąpił do Szkoły Podoficerów Piechoty dla Małoletnich (SPPdM) nr 1 w Koninie. Jej ukończenie było równoznaczne z ukończeniem pułkowej szkoły podoficerskiej i dawało podstawę do awansu na kaprala. Absolwenci konińskiej placówki stanowili znacząca i wyróżniająca się część korpusu podoficerskiego – „szkieletu” armii. Odgrywali istotną rolę w wychowaniu i szkoleniu młodych żołnierzy w swoich jednostkach, przekazując im wiedzę wojskową i tajniki żołnierskiego rzemiosła. Łukasik ukończył szkołę w 1936 r. z wynikiem dobrym. Jako absolwent SPPdM miał obowiązek zgłosić się w wojsku w charakterze ochotnika, aby następnie odbyć czynną służbę wojskową, która trwała 18 miesięcy. Otrzymał przydział do 23. pułku piechoty (pp) im. płk Leopolda Lisa-Kuli we Włodzimierzu Wołyńskim. Przez kilka miesięcy pełnił funkcję instruktora. W tym czasie Stanisław Łukasik „Ryś” 1918–1949 4 2 4 awansował na starszego strzelca, a następnie – kaprala. Po ukończeniu służby czynnej kontynuował służbę w pułku jako kapral nadterminowy. Miała ona charakter kontraktowy i była kolejnym etapem przed podjęciem służby zawodowej. Łukasik został awansowany do stopnia plutonowego służby stałej. Później tak charakteryzował ten okres: „W trzyletniej twardej szkole wojskowej od najmłodszych lat ukochałem wszystko to co polskie, szlachetne i prawe. Po ukończeniu szkoły […] dostałem przydział do 23. pp, gdzie jako wzorowy podoficer, wychowanek szkoły dla małoletnich starałem się jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki”.

 

W konspiracji

        Zaledwie miesiąc po powrocie z frontu, 11 listopada 1939 r., Łukasik wstąpił do konspiracyjnej organizacji Związek Czynu Zbrojnego (ZCZ). Przyjął wówczas pseudonim „Ryś”, którym posługiwał się do końca swej działalności w podziemiu. Początkowo pełnił funkcję łącznika przy Komendzie Okręgu. W połowie 1940 r. zorganizował placówkę ZCZ na terenie gminy Konopnica i został jej pierwszym dowódcą. Pod koniec 1941 r. ZCZ scalił się z Polską Organizacją Zbrojną (POZ). W styczniu 1942 r. Łukasik został mianowany komendantem Rejonu I POZ w powiecie lubelskim (gminy: Jastków, Konopnica i Wojciechów). Z polecenia komendanta obwodu, kpt. Jana Rolińskiego „Andrzeja”, zorganizował jesienią 1943 r. Szkołę Podchorążych I Rejonu w Motyczu. Kształciło się w niej około 20 osób, w większości z Motycza, Konopnicy i Lublina. Jej komendantem został por. Łabędź „Piła”, wykładowcami byli m.in. ppor. sł. st. Adolf Kijowski „Antek”, ppor. rez. Głowacki oraz ppor. rez. Adam Łukasik „Dziedziała” (brat „Rysia” – d-ca placówki w Motyczu). Rolę instruktorów pełnili: sierż. zaw. 4 4 4 Wacław Filiks „Choina”, Henryk Hinc z BCh oraz Stanisław Łukasik „Ryś” (zajmował się szkoleniem sekcji bojowej). Kluczowym zagadnieniem było gromadzenie broni na potrzeby organizacji. Uzbrojenie, podobnie jak umundurowanie i oporządzenie, pochodziło przeważnie z dwóch źródeł. Pierwszym były egzemplarze odkryte na pobojowiskach oraz zmagazynowane przez rozbrajających się żołnierzy w 1939 r., drugim – zdobycze uzyskane w czasie akcji (rozbrajanie pojedynczych Niemców). Grupa „Rysia” we współpracy z placówką w Motyczu przeprowadziła kilka tego typu akcji. Były one często pierwszym sprawdzianem bojowym podległych mu żołnierzy. Przeprowadzano również akcje dochodowe w majątkach zarządzanych przez Niemców, tzw. Liegenschaftach, oraz placówkach administracji okupacyjnej. Ponadto występowano czynnie przeciwko członkom grup rabunkowych, które terroryzowały mieszkańców wsi i nierzadko podszywały się pod AK. Prowadzono również akcje niszczenia ewidencji ludności w urzędach gmin oraz ukrywano księgi parafialne (paraliżowało to ściąganie kontyngentów oraz hamowało organizację wywózek na roboty przymusowe do III Rzeszy).

 

Dowódca oddziału partyzanckiego

        W grudniu 1943 r. w wyniku przeprowadzonych aresztowań w ręce lubelskiej Gestapo wpadł słuchacz szkoły podchorążych Jan Cinalski, jego brat ppor. Józef Cinalski oraz Czesław Nowak z Konopnicy. Wobec możliwości dekonspiracji wszyscy podchorążowie otrzymali polecenie zmiany miejsca zamieszkania. W tym samym czasie „Ryś” w samoobronie zastrzelił na stacji w Motyczu niemieckiego żandarma. Wydarzenia te przyspieszyły, planowane wcześniej, zorganizowanie oddziału lotnego. Początkowo liczył on 19 ludzi. Funkcję dowódcy pełnił sierż. Stanisław Łukasik „Ryś”, stanowisko zastępcy objął kpr. pchor. Eugeniusz Kwieciński „Jankowski”, szefem oddziału został sierż. Wacław Filiks „Choina”. Do chwili wkroczenia Armii Czerwonej na Lubelszczyznę oddział przeprowadził co najmniej 15 różnego rodzaju akcji zbrojnych. Do najważniejszych z nich należy zaliczyć: odbicie w rejonie Wojcieszyna (droga Lublin–Bełżyce) ok. 20 aresztowanych rolników przewożonych do obozu koncentracyjnego na Majdanku (28 lutego 1944 r.), rozbicie wspólnie z grupą BCh Jana Flisiaka „Chłopickiego” punktów oparcia Wehrmachtu we Wrzelowie i w Zagłobie (24 kwietnia 1944). Oddział uczestniczył również w zabezpieczeniu operacji „Most I” (marzec–kwiecień 1944), a także ochraniał radiostację Komendy Okręgu (kwiecień 1944). Grupa Łukasika cieszyła się bardzo dobrą opinią wśród lokalnej społeczności. Wynikało to w dużej mierze z umiejętności jej dowódcy układania sobie stosunków z ludnością wiejską i udzielaniem jej pomocy materialnej. Oficer wywiadu i kontrwywiadu Obwodu AK Lublin-powiat podawał, że: „Zdyscyplinowane, karne, a przy tym dobrze uzbrojone i umundurowane oraz wzorowo prowadzone oddziały lotne Rysia przez swe zachowanie bez zarzutu stały się wzorem dobrego wojska partyzanckiego, a przede wszystkim przeciwstawieniem do rabujących wiecznie band, które w ostatnim czasie mocno poderwały opinię partyzantek krajowych na terenie rejonów II i III.

 

opracowanie: ppor. Paweł Jędrzejuk

Tekst z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie:

lublin.ipn.gov.pl/pl5/aktualnosci/56227,Wystawa-o-Stanislawie-Lukasiku-ps-Rys-Lublin-2-sierpnia-2018.html

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej