Dać komuś cząstkę siebie i tym samym uratować ludzkie życie - to wcale nie historia z bajki. Tego właśnie dokonała Elżbieta Trzebiatowska, która na co dzień pracuje w sekretariacie Centrum Kształcenia Ustawicznego przy Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu.

Od rejestracji do pobrania

Elżbieta Trzebiatowska w fundacji DKMS zarejestrowała się w 2018 r. Nie planowała tej rejestracji, przeszła ją przypadkiem, w markecie, przy okazji mikołajek. Wtedy jeszcze nie miała świadomości, że ten dzień jest początkiem kompletowania prezentu ratującego komuś życie.

W grudniu 2020 r. otrzymała telefon z informacją, że jej genetyczny bliźniak potrzebuje pomocy. Bez wahania zdecydowała, że chce podjąć walkę o jego życie. Przed przekazaniem komórek macierzystych z krwi obwodowej musiała przejść szereg specjalistycznych badań. Proces kwalifikacyjny trwał trzy miesiące, po czym jej komórki macierzyste zostały pobrane w klinice w Gdańsku, a następnie samolotem poleciały do Włoch.

Ela Trzebiatowska nie wie dokładnie, kto jest jej bliźniakiem genetycznym ale wie, że jest nim dorosły mężczyzna i że cząstka jej już żyje w nim. O tym, czy przeszczep się udał, będzie wiedziała dopiero po trzech miesiącach, a po dwóch latach, za zgodą biorcy będzie mogła poznać jego tożsamość.

Pytana o swoje doświadczenie mówi:

„Pobranie jest bezbolesne, procedura kwalifikująca przebiega w atmosferze przyjaznej i bezpiecznej. W trakcie jej trwania pacjent może pytać wiele razy, a na każde pytanie otrzymuje odpowiedź. Bezcennym jest także fakt, że po oddaniu komórek będę pod opieką lekarzy fundacji DKMS przez najbliższe 10 lat, to także daje duże poczucie bezpieczeństwa. Gdybym miała jeszcze raz stanąć przed tą decyzją, nie wahałabym się ani chwili. Szansa na znalezienie "bliźniaka genetycznego" wynosi jeden do dwudziestu tysięcy, a w przypadku, gdy chory na rzadki genotyp nawet jeden do kilku milionów. Zachorować może każdy, a być może to właśnie TY jesteś jedyną szansą na życie osoby chorej na nowotwór krwi. Świadomość, że ratujesz komuś życie jest bezcenna i nieporównywalna z niczym innym. Każdej osobie, która zastanawia się i ma obawy powiem, że warto!  Jedna nasza decyzja może zdecydować o życiu innej osoby. Pomożesz? Bo możesz. Masz to w genach! "

Ty też możesz zostać potencjalnym dawcą szpiku

Do bazy potencjalnych dawców szpiku może zapisać się każdy między 18. a 55. rokiem życia. W czasie pandemii niewiele jest mobilnych punktów rejestracji, ale można jej dokonać także przez internet. Wystarczy się zarejestrować na stronie fundacji DKMS, zamówić pakiet, wypełnić formularz, pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka i odesłać kopertę do bazy DKMS. Tam pobrana próbka poddawana jest typizacji antygenów zgodności tkankowej, a następnie wyniki wraz z danymi z formularza wprowadzane są do bazy dawców. Proces ten trwa ok 2-3 miesiące, a później pozostaje już tylko czekać na przysłowiowy sygnał SOS.

 

Tekst: por. Elżbieta Kamińska 

Zdjęcia: (1) personel Kliniki, (2,3) por. Elżbieta Kamińska 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej