Nadawca przesyłki z wolności bardzo chciał jej zawartością choć na chwilę „poprawić” nastrój jednego z osadzonych w Zakładzie Karnym w Czarnem. Plany pokrzyżował mu jednak Noks, czyli więzienny pies do wykrywania niedozwolonych środków.

Po dostarczeniu przez kurierów paczek dla osadzonych, przechodzą one kontrolę na bramie głównej jednostki, w tym przy przy użyciu psa specjalnego. Dbanie o bezpieczeństwo na terenie zakładu karnego, to bowiem jedno z podstawowych zadań Służby Więziennej. Co chwila jednak dochodzi do sytuacji, że rzetelność w pełnieniu służby przez funkcjonariuszy, jest wystawiana na próbę przez osoby z zewnątrz. Informowaliśmy już o nieudanych w tym roku próbach przemycenia do czarneńskiego więzienia środków odurzających ukrytych we flamastrach, farbach, bateriach, kroplach do oczu czy nasączonych kartkach papieru.

Także teraz węchowi czworonoga nie uszła kolejna podejrzana przesyłka. Po jej zaznaczeniu, dyrektor polecił, by otworzyć ją dopiero po pisemnym potwierdzeniu przez osadzonego, że paczka została nadesłana do niego. Po otwarciu u wychowawcy okazało się, że zawiera dwie niewinnie wyglądające butelki, w których miał się znajdować płyn do miękkich soczewek kontaktowych. W trakcie badania potwierdziło się, że Noks miał jednak nosa. Badanie narkotestem cieczy niewiadomego pochodzenia o wadze 142,089 gr. brutto wskazało XTC (MDMA). Jest to narkotyk bardziej znaną pod nazwą „Ecstasy”. Jego główne działanie polega na zwiększaniu empatii i poczucia jedności z innymi ludźmi. Poza tym ma właściwości wyostrzające zmysły i intensyfikujące przeżywanie emocji. Euforia mija jednak na drugi dzień, gdy pojawia kac, a wraz z nim obniżony nastrój, senność, zmęczenie, zawroty głowy, mdłości, drażliwość, zmniejszona koncentracja. Taki stan może utrzymywać się nawet przez dwa dni.

Swoim nieodpowiedzialnym i nielegalnym zachowaniem nadawca nie tylko nie poprawił nastroju odbiorcy, ale jeszcze ściągnął na niego i siebie kłopoty. Dyrektor wszczął już czynności wyjaśniające w tej sprawie. Zarówno nadawca jak i odbiorca musieli się tłumaczyć z przesyłki przed organami ścigania, którym przekazane zostały buteleczki z niedozwolonym środkiem.


 

Tekst: kpt. Robert Trembowelski

Zdjęcia: st. chor. Radosław Rückemann

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej