Funkcjonariusze Zakładu Karnego w Czarnem znowu nie dali się przechytrzyć. Udaremnili kolejne próby dostarczenia na teren jednostki niedozwolonych przedmiotów.

Pomysłowość usiłujących przekazać z wolności zakazane rzeczy osadzonym, nie zna granic. Tylko w ostatnich miesiącach próbowano przemycić do czarneńskiego więzienia środki odurzające we flamastrach, bateriach czy nasączając nimi kartki papieru. Tym razem natomiast posłużono się farbkami. Wczoraj na bramie głównej zatrzymano przesyłkę, której spodziewano się, gdyż pozyskano wcześniej informacje w drodze czynności profilaktycznych. Koperta nie uszła też węchowi psa specjalnego. Wstępne badanie wykazało, że w pojemnikach na farby znajduje się ponad 75 gramów substancji z pochodną amfetaminy. Kolejne ujawnienia miały miejsce dzisiaj. Najpierw wykryto, że w jednej z paczek oprócz słuchawek z bateriami są jeszcze karty SIM i Wi-Fi. Niespełna godzinę później pies specjalny zaznaczył przesyłkę poleconą do osadzonego. Okazało się, że znajdują się w niej 2 pojemniki z niedozwoloną substancją. Wstępny test wskazał na metaamfetaminę.

Dbanie o bezpieczeństwo na terenie jednostki to jedno z podstawowych zadań Służby Więziennej. Powyższe ujawnienia świadczą o rzetelnym wykonywaniu obowiązków przez funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Czarnem.

 

Tekst: kpt. Robert Trembowelski

Zdjęcia: st. chor. Radosław Rückemann

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej