Trudna przeszłość nie musi definiować przyszłości.

Za sobą mają różną przeszłość, niewłaściwe decyzje i działania , które zaowocowały wyrokami skazującymi ich na pobyt w więzieniu. Przed sobą – wybór. Pozwolić na to, by czas płynął bezproduktywnie lub wykorzystać pobyt za kratami jako możliwość poczynienia zmian w sobie, swoim postrzeganiu świata i relacji międzyludzkich.

Osadzeni z grupy charytatywnej ,, Serce w Kratkę” wybrali tą drugą możliwość. Swoją energię i działania ukierunkowali na niesienie pomocy potrzebującym.

Chętnie inicjują i realizują z pomocą opiekujących się grupą wychowawców, różnego rodzaju akcje charytatywne.

- Naszą nową, ulubioną ostatnio cechą, jest spontaniczność. Takiego natężenia akcji z pomocą nie mieliśmy chyba nigdy. Właśnie wysłaliśmy paczkę z artykułami papierniczymi, z maskotkami, książkami i zabawkami dla dzieci do Nadii, która na swojej stronie na Facebooku prowadzi zbiórkę darów dla małych pacjentów z onkologicznego oddziału szpitala w Bydgoszczy- opowiada jeden ze skazanych , będący aktywnym członkiem grupy.

- Skąd dowiedzieliście się o akcji ? - pyta wychowawczyni.

- Jej zaangażowanie w zbiórkę zabawek dla dzieci zobaczyliśmy w telewizji i niezwłocznie postanowiliśmy przyłączyć się do akcji. Znowu była szybka narada, zbiórka pieniędzy i zrobienie listy, co ma być kupione. Zdajemy sobie sprawę, że to jak zwykle tylko kropla w morzu potrzeb, lecz przecież nawet ocean składa się z miliardów kropli- odpowiada skazany.

Warto przy tej okazji wspomnieć, że nie jest to pierwsza zorganizowana przez grupę pomoc dla szpitala. Pomagali już szpitalowi w Olsztynie, a także małym pacjentom z oddziału onkologii i kardiologii w Szczecinie.

Na pytanie o plany działań grupy na przyszłość, pada szybka odpowiedź :

- Stale jesteśmy otwarci na kolejne wyzwania, by służyć komuś pomocą.

 

opracowanie i zdjęcia : mł. chor. Arleta Arłukowicz

 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej