Bez polemiki o posłannictwie
12 marca br. upłynął w Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Suchej w atmosferze pomagania
54 funkcjonariuszy i słuchaczy szkolenia zawodowego przygotowującego do zajmowanego stanowiska w korpusie podoficerów Służby Więziennej na czele z Komendant mjr Justyną Kosicką oddało łącznie 22,050 litra krwi.
Oddawanie krwi na terenie Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Suchej odbywa się od niedawna. Wcześniej organizowano cykliczne akcje wyjazdowe. Jednak z uwagi na powyższe liczba osób mogąca oddać krew była znacznie ograniczona. Obecnie przedstawiciele m.in. Wojskowego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa SP ZOZ w Bydgoszczy przyjeżdżają do ośrodka, co przekłada się na znacznie większą liczbę funkcjonariuszy oddających krew.
Krew jest lekiem, którego niczym nie można zastąpić. Podawana jest w stanach zagrożenia życia. Najnowocześniejsze i najbardziej skomplikowane zabiegi operacyjne nie byłyby możliwe do wykonania, gdyby nie było krwi. Jedynym źródłem krwi są zdrowi ludzie, którzy rozumieją, że oddanie krwi to rodzaj posłannictwa.
Tekst: kpt. Emilia Michalska
Zdjęcia: por. Michał Spychalski / ppor. Marcin Szeszycki / st. kpr. Martyna Bijak









