Ponad 120 uczestników, prezentacje sprzętu przygotowane przez potentatów branży, dziesiątki jednostek broni prezentowane przez kolekcjonerów i piękne, bieszczadzkie lato! Tak w skrócie można podsumować III Podkarpacki Mityng Strzelecki Służb Mundurowych. Impreza odbyła się pod patronatem Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej.

Uczestnicy, miłośnicy i...  Youtuberzy
Podkarpacki Mityng Strzelecki Służb Mundurowych przebojem wdarł się do kalendarza imprez strzeleckich organizowanych w naszym kraju. Trzecia edycja dała temu niezaprzeczalny dowód - na strzelnicy Zakładu Karnego w Łupkowie zjawili pasjonaci strzelectwa z Podkarpacia, Małopolski, Śląska, Wielkopolski i Mazowsza. Impreza straciła tym samym regionalny charakter. Mityng jest adresowany przede wszystkim (ale nie tylko) do miłośników strzelectwa, którzy na co dzień pełnią służbę w mundurze. Uczestnicy trzeciej edycji rekrutowali się praktycznie z wszystkich formacji mundurowych – Policji, Służby Więziennej, Straży Granicznej, Służby Celnej, Straży Pożarnej i Wojska ale również spośród strzelców zrzeszonych w klubach sportowych i kolekcjonerskich. Ich łączna liczba przekroczyła 120 osób. Udział dla wszystkich gotowych się zarejestrować – jest bezpłatny. Organizatorzy zadbali by o imprezie dowiedział się każdy zainteresowany strzelectwem. Oprócz tradycyjnych mediów drukowanych – czasopisma STRZAŁ.pl – o imprezie było głośno w internecie jeszcze przed jej rozpoczęciem. Do uczestnictwa zachęcały kanały  Youtube m.in. Firehand, T.J. Guns, Strzelnica T.V. a Mateusz Stanisz z Omnis Arma przekazywał transmisję na żywo.

Pasjonaci, potentaci i... funkcjonariusze
Mityng tworzą pasjonaci a swojego wsparcia przy organizacji udziela podkarpacka Służba Więzienna. Patronatu honorowego imprezie udzielił Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Rzeszowie a pomocy organizatorom udzielają dyrektorzy Zakładu Karnego w Jaśle i Zakładu Karnego w Łupkowie. Pomysł na Mityng zrodził się w odpowiedzi na apele funkcjonariuszy, którzy nie mogli uczestniczyć w organizowanych od wielu lat „Łupkowskich Strzelbach” – imprezy w której biorą udział oficjalne drużyny reprezentujące formacje mundurowe.  W tym roku Służba Więzienna nie tylko udostępniła na potrzeby organizatorów strzelnicę Zakładu Karnego w Łupkowie, ale pomogła również logistycznie i udzieliła wsparcia w ramach Rady Sportu i Turystyki. Jednak Mityng to nie tylko służby mundurowe. Zasięg i popularność imprezy sprawiły, zainteresowali się nią potentaci branży strzeleckiej. Cenzin Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. zaprezentował karabiny marki Heckler & Koch oraz strzelby gładkolufowe Kel-Tec, a Pagacz Defence pokazał bijący rekordy popularności trenażer Mantis X, szeroką paletę środków do czyszczenia i konserwacji broni, polimerowe skrzynki na broń marki Nanuk oraz rękawice antyprzekłuciowe tak przydatne w pracy funkcjonariuszy służb mundurowych. Arek „Motyl” Dębiński zaprezentował uczestnikom rewelacyjne polskie konwersje do broni krótkiej których proces konstrukcyjny w firmie Wallrav sp. z o. o. Arek konsultuje.

Pistolety, karabiny i...  wiatrówki
Od samego początku nieodzownym elementem spotkania na łupkowskiej strzelnicy jest Turniej Strzelecki o Trofeum Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Rzeszowie. W tym roku po raz pierwszy ponad 100 zawodników rywalizowała używając tej samej broni. Dzięki firmie Cenzin PGZ S.A. która zapewniła amunicję niezbędną do rozegrania zawodów i pistolety Glock – szanse na wygraną zależały wyłącznie od umiejętności. Nagrody dla uczestników zapewnili partnerzy Mityngu – Sejfnet, Pagacz Defence Group, Piekarnia Kabur i Edex Jasło. Tradycyjnie sędziowie ufundowali nagrodę dla zdobywcy największej ilości „dziewiątek”. Mityng to nie tylko turniej. Organizatorzy zadbali, by każdy znalazł w trakcie imprezy coś dla siebie. Nie zabrakło więc pokazów sprzętu, spotkań z ciekawymi ludźmi, możliwości rozmowy z fachowcami na tematy techniczne. Wszyscy – nawet najmłodsi - mogli spróbować swoich sił na strzelnicy pneumatycznej. Broń PCP i pokazy konkurencji HFT zaprezentowali koledzy z Zakładu Karnego w Tarnowie-Mościcach. Do strzelań mogli przystąpić także i ci uczestnicy, którzy nie posiadają jeszcze własnej broni palnej, mieli z nią znikomy kontakt lub wręcz nie mieli go wcale. Tym osobom w pierwszych strzeleckich krokach pomagali instruktorzy z bronią palną dedykowaną do tego typu strzelań. A wszystko w urokliwej scenerii Bieszczad.

Więcej na temat imprezy można przeczytać na www.mityngstrzelecki.pl

Tekst, foto: Jarosław Wójtowicz

 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej