Odsłonięciem tablicy na murze poznańskiego więzienia upamiętniono dziś więźniów politycznych okresu stalinowskiego, przetrzymywanych w latach 1945-1956 w Centralnym Więzieniu przy ul. Młyńskiej, a także powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 r. Uroczystość to wynik wspólnych starań środowisk kombatanckich, władz państwowych, instytucji i osób świadomych wagi wydarzeń, które rozgrywały się 65 lat temu w Poznaniu. Był to bowiem pierwszy przejaw buntu społecznego w bloku państw będących w sowieckiej strefie wpływów, który stanowił przyczynek do zrywu niepodległościowego przełomu lat 80 i 90.

W uroczystości uczestniczył Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś, Wiceminister Spraw Zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk, Wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Tadeusz Dziuba, Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński, Rektor Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości gen. dr Marcin Strzelec, przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, wymiaru sprawiedliwości, Wojska Polskiego, służb mundurowych, świata kultury i mediów. Przede wszystkim byli jednak oni - Bohaterowie - reprezentowani przez gen. bryg. w stanie spoczynku Jana Podhorskiego, Prezesa Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej Zenona Wechmanna, Jerzego Majchrzaka - Prezesa Stowarzyszenia „Poznański Czerwiec 56” i Andrzeja Spornego - Przewodniczącego Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 "Niepokonani".

Minister Michał Woś podkreślił w wystąpieniu wagę poznańskiego zrywu z 28 czerwca 1956 roku dla dalszych losów Polski i państw będących pod faktyczną okupacją sowiecką. Z kolei Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński zwrócił uwagę na rolę funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy nie chcieli użyć broni palnej przeciwko nieuzbrojonemu tłumowi. 

W trakcie uroczystości Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś odznaczył Prezesa Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej Zenona Wechmanna złotą odznaką „Za zasługi w pracy penitencjarnej. Zenon Wechmann od wielu lat współtworzy programy resocjalizacyjne w poznańskim okręgu Służby Więziennej.

Zdobycie poznańskiej "Bastylii" 65 lat temu pokazało siłę społecznego buntu. Poznańskich więzienników, spotkały ze strony władz represje, zarzucono im tchórzostwo, część funkcjonariuszy po postępowaniach dyscyplinarnych i karnych wydalono ze służby. Sam dowodzący poznańskim więzieniem st. insp. Marian Lewandowski, którego córka także uczestniczyła w dzisiejszej uroczystości, został zrehabilitowany i w sierpniu 1956 r. przywrócony do służby, którą pełnił do 1975 r.
 

mjr Jan Kurowski, fot. mjr Marcin Błaszczyk
 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej