Koledzy zmarłego niedawno funkcjonariusza Zakładu Karnego w Iławie spontanicznie i całkowicie dobrowolnie pospieszyli z pomocą jego rodzinie.

W ciągu zaledwie 7 dni dokonali prawdziwej przemiany w domu, który wymagał gruntownego fachowego remontu. Funkcjonariusze pracowali tam praktycznie bez przerwy – gdy jedni realizowali swoje zadania służbowe w jednostce, inni w swoim wolnym czasie remontowali dom rodziny tragicznie zmarłego kolegi. I tak w kolejne dni oraz noce wyłaniały się efekty ich wytężonej i wymagającej wielu praktycznych umiejętności pracy, by ostatecznie po zakończonym remoncie móc przekazać budynek wdowie po ś.p. Piotrze. Mimo że tragicznie zmarły funkcjonariusz pracował w ZK w Iławie zaledwie pół roku to zjednał sobie wielu kolegów. Wcześniej był żołnierzem, który dwukrotnie uczestniczył w misjach w Iraku. W społeczności Rudzienic dał się poznać, m.in. jako aktywny druh Ochotniczej Straży Pożarnej, co podkreślali strażacy z tej miejscowości pomagający przy pracach porządkowych po remoncie.


Wykonaliśmy nowe podłogi z wylewkami, nowe podwieszane sufity, położyliśmy glazurę na podłogi w korytarzach, kuchni i na ścianach w kuchni oraz wymieniliśmy drzwi oraz okna – mówi Edward Jasik. Ponadto od jednej z firm otrzymaliśmy i zainstalowaliśmy nowe meble. Wielkie słowa podziękowania kieruję pod adresem wszystkich darczyńców nie tylko instytucji ale również tych indywidualnych, którzy w ramach zbiórki prowadzonej w zakładzie karnym dołożyli swoją „cegiełkę”.
 

Cała akcja pomocowa została zainicjowana i zorganizowana przez Przewodniczącego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa przy Zakładzie Karnym w Iławie Edwarda Jasika, który chciał w ten sposób pomóc rodzinie zmarłego funkcjonariusza. Podczas symbolicznego przekazania domu po remoncie obecni byli również: mjr Jarosław Witek - Rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Olsztynie, ppłk Anna Kacprzycka - Zastępca Dyrektora ZK w Iławie, Kamil Bachanowicz - Przewodniczący Zarządu Okręgowego NSZZFiPW oraz por. Mirosław Karpiński kierownik działu ochrony, którzy dziękując Przewodniczącemu życzyli jednocześnie rodzinie samych pogodnych dni w „nowym domu”.

 Nie wiem co powiedzieć… Jest tu teraz tak pięknie. Bardzo się cieszymy i dziękujemy za tak duże wsparcie, którego nam udzielono - powiedziała żona zmarłego funkcjonariusza.

W imieniu wszystkich funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej okręgu olsztyńskiego wielkie słowa uznania i podziękowania za Wasze wielkie serca, Panowie!

Tekst: mjr Jarosław Witek
Zdjęcia: st. szer. Jagoda Sławińska
 

 

Znajdź nas również na

Serwis Służby Więziennej