Funkcjonariusze z zakładu karnego w Tarnowie Mościcach przechwycili nielegalną przesyłkę. Co tym razem próbował przemycić nadawca? Tusz do wykonywania tatuażu. Nic z tego, czujni funkcjonariusze nie dali się zwieść.

Każdego dnia funkcjonariusze Służby Więziennej robią wszystko by zminimalizować szansę przedostawania się na teren jednostki przedmiotów niedozwolonych. Muszą wykazywać się czujnością, profesjonalizmem, a także umiejętnością przewidywania. W celach profilaktycznych prowadzi się szereg kontroli, między innymi przychodzących do osadzonych korespondencji i paczek. Podczas jednej z nich udaremniono przedostanie się na teren jednostki tuszu, który posłużyć miał do wykonywania tatuaży.

W pierwszym przypadku zaciekawienie funkcjonariuszy wzbudziły wielokolorowe pisaki, które po otwarciu wszystkie okazały się być wypełnione czarnym tuszem. Mimo że były różnokolorowe, to każdy z nich malował na czarny kolor. Przesyłka została natychmiast skonfiskowana, jednak nadawca nie dawał za wygraną. W kolejnych listach adresowanych do skazanych tusz ujawniono w zakreślaczach, które zapakowane w oryginalne opakowania przygotowane były w taki sposób, aby zachowały pierwotny kolor pisania. Jednakże również i w tym przypadku funkcjonariusze zachowali czujność. W pierwszej kolejności dokonano kontroli urządzeniem do prześwietlania, w efekcie wykryto wypełnienie obudowy cieczą i stwierdzono brak wkładu, który powinien się tam znajdować. Po otwarciu korka zabezpieczającego wnętrze okazało się być wypełnione czarnym tuszem. Czujność i sumienność funkcjonariuszy z mościckiego zakładu karnego po raz kolejny zapobiegły przedostaniu się na teren jednostki przedmiotów niedozwolonych.

Tekst: st. szer. Tomasz Liszka

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej