Biegają, bo to lubią. Robią to tak szybko, że aż trudno ich dogonić.

Funkcjonariusze Służby Więziennej mają różne pomysły na spędzanie wolnego czasu i regenerację sił po trudach codziennych obowiązków służbowych. Wśród tych, którzy wybierają aktywne formy wypoczynku, sporą grupę stanowią miłośnicy biegania. Niektórzy robią to wyłącznie rekreacyjnie, ale są też tacy, jak np. w szczecińskim Areszcie Śledczym, którzy chcą zmierzyć się z innymi w rywalizacji sportowej. I odnoszą na tym polu sukcesy.

Szczecinie bardzo dużą popularnością cieszy się NCDC Business Race. Jest to pierwszy w regionie bieg sztafet firmowych. Składają się z 4 osób, z których każda ma do przebiegnięcia 4 km. Do tegorocznej, VIII edycji imprezy, swój udział zgłosiło ponad 300 ekip. Na starcie nie mogło zabraknąć również Służby Więziennej. Reprezentację po raz drugi wystawił Areszt Śledczy w Szczecinie, w którego skład wchodzi też Oddział Zewnętrzny w Stargardzie. Podczas ostatnich zawodów ekipa więzienników spisała się bardzo dobrze, plasując się na najniższym miejscu podium. Ponieważ biegacze szczecińskiej jednostki są bardzo ambitni, nie zamierzali spocząć na laurach. W tym roku założyli sobie, że powalczą o zwycięstwo. Jak się okazało, nie były to buńczuczne zapowiedzi. - Trasa nie była łatwa, gdyż były miejsca ze wzniesieniami. Po pierwszej zmianie plasowaliśmy się na 4 miejscu, ale z każdą przybliżaliśmy się do prowadzących – relacjonuje kpt. Grzegorz Terlikowski, służbowo wychowawca w Oddziale Zewnętrznym w Stargardzie, a prywatnie m.in. trener personalny, który odpowiadał za ostatnią zmianę. – Podczas pokonywania pagórków przycisnąłem i zdecydowanie wyszedłem na prowadzenie, które utrzymałem do mety – mówi nie kryjąc zadowolenia. - Do biegu nie mieliśmy żadnych wspólnych przygotowań. Każdy indywidualnie dba o kondycję i formę fizyczną, bo to jest nasza pasja.

Na ogromny sukces i promocję naszej formacji zapracowali, oprócz wspomnianego już Grzegorza Terlikowskiego: Józef Zabielski, Artur Dąbek i Mateusz Leśniak. Dla zwycięskiej ekipy impreza była też wspaniałą formą integracji. – Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną w pracy i poza nią – podkreśla Grzegorz Terlikowski.

Tekst: mjr Robert Trembowelski

Zdjęcia: Jarosław Dulny, zasoby archiwalne AŚ Szczecin.

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej