Prawie 65 litrów krwi oddali śląscy funkcjonariusze Służby Więziennej w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. To nawet 400 uratowanych chorych.

W Służbie Więziennej zakończyła się właśnie ogólnopolska akcja honorowego oddawania krwi przez służby mundurowe z okazji święta i 100.lecia Służby Więziennej. Przez blisko 2 miesiące, od 21.01.-23.03.2019r. śląscy funkcjonariusze oddawali krew ze świadomością, że człowiek jest jedynym źródłem tego niezwykle cennego leku.

Nowoczesny patriotyzm

Dane jest nam żyć w czasach, w których nie trzeba na co dzień ryzykować dla Ojczyzny swoim zdrowiem czy życiem. Niekonieczne trzeba też być funkcjonariuszem, żeby chronić zdrowie i życie innych ludzi. Bohaterem może dzisiaj zostać prawie każdy. Oddanie krwi jest największym dowodem ludzkiej solidarności i miłości – mówi st.szer. Natalia Szarapow, psycholog z gliwickiego aresztu.

Oddawanie cząstki naszego życia - krwi, to nie tylko bezcenny dar dawany drugiemu człowiekowi, ale forma nowoczesnego patriotyzmu – dodaje pani Izabela z ZK Herby.

Po prostu chcę pomóc innym, bo każdego dnia nasza krew jest potrzebna do ratowania ludzkiego zdrowia i życia – mówi z kolei st. sierż. Arkadiusz Bieras, który krwią dzieli się od przeszło 10 lat.

Krew powinna krążyć

Honorowe krwiodawstwo wśród funkcjonariuszy Służby Więziennej to już swego rodzaju tradycja. Potwierdza to fakt, że w listopadzie ubiegłego roku dyrektor Zakładu Karnego w Jastrzębiu Zdroju odebrał wyjątkowe wyróżnienie - Medal 60-lecia Honorowego Krwiodawstwa w Polsce, przyznany w dowód uznania dla funkcjonariuszy i pracowników jastrzębskiej jednostki penitencjarnej dla ich zaangażowania w akcje zbiórki krwi oraz propagowania honorowego krwiodawstwa w regionie. Zresztą to właśnie w jastrzębskiej jednostce od wielu lat działa Klub Honorowych Krwiodawców.

Pamiętam, kiedy oddałem krew po raz pierwszy. Skrzyknęliśmy się z kolegami. Mieliśmy po 18 lat i mogliśmy w pełni zdecydować, że możemy uratować czyjeś życie, choć stojąc niejako w drugim szeregu. Bo przecież nie wiemy, do kogo ostatecznie nasza krew trafi - mówi por. Piotr Kula, wychowawca w ZK Jastrzębie - Zdrój i prezes PCK w Jastrzębiu - Zdroju. Dziś sam wręczam wyróżnienia moim kolegom, funkcjonariuszom, dziękując im za służbę krwi - dodaje.

Kropla ma znaczenie

Krew można było oddawać w centrach krwiodawstwa oraz w punktach mobilnych. Do akcji przystąpili zarówno funkcjonariusze - wieloletni krwiodawcy, zrzeszeni w Klubach Honorowych Dawców Krwi, jak i osoby, które krew oddały po raz pierwszy w życiu. Nawet takie sporadyczne oddawanie krwi ma jednak znaczenie. Jedna jednostka krwi może uratować życie nawet trzem osobom. Jednak honorowe krwiodawstwo wymaga dużej samodyscypliny i utrzymywania się w dobrym zdrowiu. Chodzi przecież także o bezpieczeństwo dawcy – informuje por. Kula.

Tekst: mjr Justyna Siedlecka

Zdj. Służba Więzienna/OISW Katowice

 

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej