Wszystko zaczęło się wiosną tego roku, kiedy to funkcjonariusze Zakładu Karnego w Wojkowicach postanowili pomóc dzieciom przebywającym w Domu Porzuconego Dziecka w Częstochowie. Już podczas tej pierwszej wizyty w ośrodku i spotkania z małymi pacjentami wiedzieli, że wrócą. Od listopada prowadzili kolejną zbiórkę potrzebnych materiałów. Tym razem do akcji przyłączyli się funkcjonariusze z innych jednostek: Zakładu Karnego w Cieszynie, Herbach, oddziału w Lublińcu, aresztów w Katowicach i Częstochowie oraz specjaliści z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Katowicach. Efekty przerosły oczekiwania. Jutro - 20 grudnia - wszystko trafi do częstochowskiego ośrodka.

Komu pomagamy

Rozpoczęcie działalności ośrodka sięga roku 1999. Grupa pielęgniarek zakłada wówczas stowarzyszenie, by pomagać dzieciom. To kobiety o ogromnych sercach. Przez wiele lat swojej pracy na oddziałach noworodkowych widziały dramat nowonarodzonych dzieci porzucanych przez rodziców. Wzruszone losem małych pacjentów, postanowiły im pomóc.

Obecnie Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy jest alternatywą dla najmniejszych pacjentów, którzy nie wymagają już hospitalizacji, ale potrzebują profesjonalnej opieki (diagnostyki, rehabilitacji, całodobowej opieki pielęgniarskiej oraz lekarskiej), gdy - z różnych przyczyn - dziecko po wypisie z oddziału szpitalnego nie może trafić do środowiska rodzinnego. Właśnie w ośrodku prowadzona jest stacjonarna, całodobowa opieka nad dziećmi, tworząca optymalne warunki rozwoju, zapewniona przez wykwalifikowaną kadrę pielęgniarek oraz lekarzy.

W placówce umieszczane są dzieci do 3 roku życia, a w uzasadnionych medycznie przypadkach pobyt dziecka może zostać odpowiednio przedłużony. W instytucji może jednocześnie przebywać 25 małych pacjentów z wielowodziem, uszkodzeniami neurologicznymi, wadami serca, wrodzonymi wadami genetycznymi, defektami związanymi z FAS oraz FAE. Przyjmowane są również dzieci zakwalifikowane do karmienia dojelitowego. Dzięki profesjonalnej opiece i leczeniu ośrodek daje dzieciom nowe życie.

Jak pomagamy

Na początku listopada por. Grzegorz Kuciczek z wojkowickiego zakładu karnego zwrócił się do placówki z prośbą, o określenie potrzeb. A te są ogromne. Od środków higienicznych, żywności, po ubrania, zabawki i sprzęt małego AGD. Właściwie brakuje wszystkiego, czego potrzeba do opieki i rozwoju dziecka. Zbiórka trwała kilka tygodni, tak aby jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia potrzebne środki mogły trafić do dzieci. Funkcjonariusze zebrali właściwie cały potrzebny asortyment: środki higieny i kosmetyki, butelki do karmienia, kaszki, przeciery i odżywki, zabawki, ubrania oraz sprzęt domowego użytku: żelazka, blendery, czajniki, odkurzacz, deski do prasowania, suszarki do bielizny, a nawet ... radio. Wszystko trafi już 20 grudnia do placówki.

Gdzie pomagamy

Pomagamy porzuconym i chorym dzieciom, osobom niepełnosprawnym i podopiecznym placówek szkolno – wychowawczych. W okresie przedświątecznym pomoc trafiła także do:

- Centrum Opiekuńczo - Wychowawczego „Nadzieja" w Mysłowicach

- Ogniska Wychowawczego w Jastrzębiu - Zdroju

- podopiecznych stowarzyszenia ,,Cała Naprzód” z Gliwic

- fundacji Razem dla Dzieci na rzecz Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej

- Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej z Lublińca

- Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Sióstr Boromeuszek w Cieszynie

- Stowarzyszenia „Pomocna Dłoń” w Raciborzu

Na co dzień pracujemy z najgroźniejszymi przestępcami w Polsce, osobami zdemoralizowanymi, mającymi różne, z trudem poddające się korekcji deficyty i zaburzenia, ale i z osobami uzależnionymi czy nieporadnymi życiowo. Słuchamy trudnych historii i skomplikowanych życiorysów, musimy radzić sobie z ogromnym obciążeniem emocjonalnym i być odpornymi na stres. Ale zawsze pamiętamy o bezbronnych i potrzebujących pomocy, pomagamy i wspieramy ich przez cały rok, nie tylko w okresach przedświątecznych.

Tekst: mjr Justyna Siedlecka, por. Grzegorz Kuciczek

zdj. Służba Więzienna

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej