W Gdańsku odbyła się IV Konferencja Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza SAC pn. "Interdyscyplinarne aspekty opieki u kresu życia". Wieloletnią współpracę gdańskiej Służby Więziennej z hospicjum zaprezentowali, płk Lesław Bryłkowski Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Gdańsku oraz ppłk Robert Witkowski Dyrektor Aresztu Śledczego w Elblągu.

Konferencja została zorganizowana z okazji 35-lecie działalności Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych im. ks. E. Dutkiewicza SAC oraz 15-lecia istnienia Fundacji Hospicyjnej. Fundacja od 2016 roku prowadzi gdańskie hospicjum i zajmuje się edukacją społeczną, promocją wolontariatu oraz wsparciem psychologicznym osieroconych dzieci i młodzieży, a także organizuje kampanie społeczne pod hasłem "Hospicjum to też Życie".

Początek

Gdańskie hospicjum założył Ks. Eugeniusz Dutkiewicz, kapelan Akademii Medycznej w Gdańsku. Dostrzegł on potrzebę wsparcia chorych i ich rodzin, nie tylko w szpitalu, ale przede wszystkim w domach. Inspiracją do tworzenia domowej opieki hospicyjnej były również wykłady Cicely Saunders, propagatorki idei ruchu hospicyjnego, założycielki hospicjum w Londynie.
W 1983 roku ks. Dutkiewicz roku powołał do życia Hospicjum Pallottinum. Był to początek budowania modelu domowej opieki hospicyjnej w Polsce. Zespół hospicyjny, działający początkowo na zasadach wolontariatu, zaczął pracować nad budowaniem poczucia bezpieczeństwa i komfortu umierających, wspieraniem rodzin w czasie choroby, śmierci i w trakcie żałoby.

Dobre praktyki

Współpraca gdańskiej Służby Więziennej z hospicjum rozpoczęła się w 2002 roku, gdy osadzeni z Zakładu Karnego w Gdańsku-Przeróbce zostali skierowani do pracy przy budowie Domu Hospicyjnego w Gdańsku. Najpierw więźniowie pomagali przy jego budowie, wykonywali różne prace pomocnicze, a w 2004 r. po odpowiednim przeszkoleniu wolontariackim stanęli przy łożkach pacjentów. Zaczęło się od opieki nad skazanym kolegą, który umierał na raka mózgu w hospicjum. Aktualnie osadzeni nadal wykonują prace porządkowo-remontowe, opiekują się ogrodem, współpracują z pielęgniarkami i lekarzami w opiece nad chorymi, pomagają w karmieniu i czynnościach pielęgnacyjnych oraz pomagają przy organizacji akcji charytatywnych.

Obecnie współpraca zakładów karnych i aresztów śledczych z hospicjami wyróżnia polski system penitencjarny na tle innych krajów. Praca osób obywających karę pozbawienia wolności w tych szczególnych miejscach do tej pory spostrzegana jest jako odważny i nowoczesny eksperyment, będący dobrą praktyką resocjalizacji, co podczas kuluarowych rozmów podkreślali goście z zagranicy obecni na konferencji.

Nagrody

Polska Służba Więzienna w 2009 roku uczestniczyła w konkursie organizowanym przez Dyrekcję Generalną Wymiaru Sprawiedliwości, Wolności i Bezpieczeństwa Komisji Europejskiej oraz Dyrekcję Generalną Praw Człowieka i Spraw Prawnych Rady Europy. Konkursowej ocenie poddano 9 programów readaptacyjnych ukierunkowanych na przygotowanie i kierowanie skazanych kobiet i mężczyzn do opiekowania się osobami niepełnosprawnymi i wymagającymi opieki paliatywnej. Między innymi, za te nowatorskie działania i wolontariat skazanych polska Służba Więzienna została uhonorowana Kryształową Wagą Wymiaru Sprawiedliwości.

W 2011 roku za wspieranie idei hospicyjnej, płk Lesław Bryłkowski, będący wówczas dyrektorem Zakładu Karnego w Gdańsku-Przeróbce, został nagrodzony tytułem Honorowy Wolontariusz.

Więziennicy

Przygotowanie osadzonych do skierowania ich do pracy w hospicjach wymaga dużego zaangażowanie funkcjonariuszy Służby Więziennej. Ich wiedza i doświadczenie na temat rzeczywistych, nie tylko deklaratywnych postaw i zachowań osadzonych stanowi podstawowe źródło informacji na temat wolontariusza. Wymaga to dużej odpowiedzialności, aby do tych szczególnych miejsc nie trafiły osoby nieodpowiednie, mogące zagrażać bezpieczeństwu pacjentów oraz personelu. Wymaga to również od personelu więziennego wspierania osadzonych, gdyż skazani pomagający umierającym są postawieni wobec wobec trudnego doświadczenia.

Resocjalizacja

Angażowanie skazanych w pomaganie innym ma pozytywny wpływ na ich rozwój osobisty, gdyż dzięki temu stają się bardziej odpowiedzialni, cierpliwi i tolerancyjni. Osoby izolowane uczą się nawiązywania kontaktu, efektywnego komunikowania się, skutecznego słuchania i okazywania emocji. Identyfikują się z ideami altruistycznymi, kształtują własną wrażliwość i empatię, a przede wszystkim zmieniają swoje postawy i zachowania wobec osób starszych i słabszych. Dla niektórych skazanych możliwość pomagania chorym i umierającym bywa także formą ekspiacji za krzywdy wyrządzone innym.

Doświadczenie pokazuje, że niektórzy osadzeni po opuszczeniu zakładu karnego nadal aktywnie działają w wolontariacie. Zdarzają się sytuacje, gdy skazani po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności znajdują odpłatne zatrudnienie w tych placówkach.

Wolontariat ma moc zbliżania ludzi do sedna człowieczeństwa. Nie jest wyłącznie filantropią, ale może stać się sposobem na życie wynikającym z wrażliwości na człowieka.

-uważa Agnieszka Paczkowska, psycholog, autorka publikacji o tematyce paliatywno-hospicyjnej, która od lat pracuje w gdanskim hospicjum.

Tekst: mjr Małgorzata Sarnowska

Zdjecia: Fundancja Hospicyjna/Archiwum

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej