9 kwietnia 2020 roku, szkoła w Zakładzie Karnym w Koronowie, 25 dzień zawieszenia zajęć dydaktycznych z przyczyn wiadomych – epidemia. Cisza przerywana rytmicznym odgłosem maszyny – kserokopiarki, drzwi do klas pootwierane na oścież, gdzieniegdzie wdziera się wczesnowiosenne słońce rozświetlając puste wnętrza. Rozpoczął się czwarty tydzień bez słuchaczy, bez zajęć, ale nie bez szkoły.

Plan B

Dyrekcja i nauczyciele właśnie testują plan B – kryptonim ZN „Zdalne Nauczanie”. Niestety praca w szczególnych warunkach i nauczanie przez media elektroniczne nie jest tu możliwe ze względów logistycznych.

Wicedyrektor – Jacek Polewany zorganizował sztab – rozstawiono długie rzędy ławek, na nich 126 karteczek, by materiał trafił do słuchacza i na właściwy oddział. W pracy asystują mu nauczycielki – Dagmara Bagińska i Sławomira Polewana – pochylone w maskach i rękawiczkach, segregują „kserówki” dla uczniów. 

"Okres przedświąteczny, inny niż zawsze, więc dziś nasi słuchacze otrzymają jeszcze własnoręcznie wykonane (i odkażone) życzenia wielkanocne, by dodać im otuchy na trudne czasy" –mówi pani Dagmara.

„Zdalne nauczanie”

By sprostać wyzwaniu, szkoła, a także funkcjonariusze mają „pełne ręce roboty”. Nauczyciele przesyłają na adres mailowy opracowane zgodnie z podstawą programową i planem dydaktycznym tematy zajęć na dany tydzień oraz zadania do samodzielnego wykonania. Trzeba wykonać nie małą pracę – skserować notatki i zadania dla każdego słuchacza. To kilkaset odbitek, które należy posegregować, pospinać.

"Tak przygotowane pakujemy do dużych kopert i dostarczamy do Działu Penitencjarnego" - mówi wicedyrektor – "Dzięki współpracy z kierownikiem i wychowawcami możemy „uczyć zdalnie”, koperty trafiają na oddziały do adresatów. W wyznaczonym terminie wychowawcy odbierają karty z wykonanymi zadaniami, by nauczyciele mogli je poprawić i ocenić. Współpraca jest dopięta, więc wszystko przebiega sprawnie. Cały proces jest czasochłonny – podkreśla dyrektor - i angażuje wiele osób. Pomimo epidemii, zachowując środki ostrożności, pracujemy wspólnie".

Co będzie dalej?

Czas jest trudny i niepewny. Nie wiadomo, jak długo w takich warunkach będzie funkcjonować szkoła i w jaki sposób przebiegnie klasyfikacja, czy rok szkolny zostanie wydłużony, jakie będą efekty. Z pewnością obecny system stawia na samokształcenie, samodyscyplinę i samokontrolę, nie tylko ze strony słuchaczy, ale i kadry. Co dalej? Musimy jak wszyscy w kraju czekać na rozwój wypadków.

 

Tekst: Sławomira Polewana – Nauczyciel CKU

Zdjęcia: kpt. Arkadiusz Bargieł

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej