Cisza, spokój, ładne widoki, rześkie powietrze i przyjemny chłód bijący od wody. Wszystko to na spływie kajakowym.

Pliszka to rzeka położona w województwie lubuskim. Jest prawym dopływem Odry i ma około 56 kilometrów długości. To właśnie tu na odcinku z Sądowa do Uradu funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Lubsku spędzili sobotnie przedpołudnie 21 lipca – w czasie spływu kajakowego.

Dzika rzeka przepływająca przez las, to coś, co ucieszy niejednego miłośnika spływów kajakowych. Ale Pliszka równie dobrze, da się „oswoić” rodzinom i nawet początkującym kajakarzom. Jej przewagą nad innymi rzekami jest właśnie otoczenie lasu. Nie tylko za sprawą wspaniałych widoków. W słoneczny dzień las zapewnia przyjemny cień i chroni przed silnym wiatrem. Wprawieni kajakarze chwalą sobie jej walory nawet w zimie.

Często takie wyjazdy uczą pokory, dają możliwość sprawdzenia swoich umiejętności, a i pozwalają na poznanie uroków Polski oraz błogi odpoczynek z dala od zgiełku dużego miasta.

Tekst : kpt. D. Badura

Zdjęcia : kpt. Z. Tomiałowicz

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej