Pasjonaci morsowania z Zakładu Karnego w Inowrocławiu oraz toruńskiego ozetu postanowili rozpocząć rok od wyjazdu na wybrzeże. Celem wyprawy było jednak nie tylko zanurzenie się w lodowatym Bałtyku, ale też zwiedzenie Muzeum II Wojny Światowej.

Pasja

Aby swoją służbę wypełniać na najwyższym poziomie, trzeba czasami zapomnieć o pracy i trudach dnia codziennego. Doskonałą odskocznią od codzienności pozwalającą naładować się energią jest pasja jaką niewątpliwie jest morsowanie. Wie o tym doskonale kpt. Marek Sobczak – Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego w Inowrocławiu, który na co dzień pełni służbę w toruńskim Oddziale Zewnętrznym. Swoją pasję związaną z lodowatą wodą od lat realizuje w grupie „pakoskich morsów”. Swoim hobby skutecznie potrafi zarazić również innych funkcjonariuszy.

Morsy za kratami

O korzyściach jakie niesie ze sobą morsowanie mogli wielokrotnie usłyszeć nie tylko funkcjonariusze, ale też osadzeni. Przedstawiciele pakoskich morsów odwiedzali zarówno Zakład Karny w Inowrocławiu jak i Oddział Zewnętrzny w Toruniu i opowiadali o swoich zainteresowaniach, a także zwracali uwagę na relacje jakie zawiązują się w grupie morsów.

Pierwsza kąpiel w morzu tego roku zaliczona!

Amatorów zimnych kąpieli w toruńskim OZ-cie jest więcej. Z inicjatywy kpt. Marka Sobczaka – Zastępcy Dyrektora Zakładu Karnego w Inowrocławiu zorganizowano wycieczkę. Wzięli w niej udział funkcjonariusze ZK w Inowrocławiu, OZ w Toruniu oraz zaproszeni koledzy z „pakoskich morsów”. Celem było zanurzenie się w wodzie lodowatego o tej porze roku Bałtyku. Kiedy Pierwsza kąpiel w morzu tego roku została zaliczona nadszedł czas, aby oprócz zrobienia czegoś dla ciała, zrobić też coś dla ducha. Funkcjonariusze postanowili odwiedzić jedno z najważniejszych dla kraju miejsc pamięc,i a mianowicie Muzeum II Wojny Światowej.

Po takiej wyprawie integracyjnej funkcjonariuszom sił wystarczy na cały 2020 rok.

 

Tekst: ppor. Krzysztof Spała

Zdjęcia kpt. Marek Sobczak

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej