30 listopada 2025 r. w jednostce gościli Lidia Olejarz oraz Józef Alberski – pasjonaci Bieszczad, ich historii, przyrody i niepowtarzalnego klimatu.

Artyści opowiedzieli o wieloletniej przyjaźni, wspólnych wędrówkach, inspiracjach oraz o fascynacji miejscami, które dla nich stały się przestrzenią twórczą i duchową.

Spotkanie pełne było wzruszeń, refleksji i tzw. bieszczadzkiej energii, którą w barwny sposób starali się przekazać przedstawiciele „Kliki”. Całość wydarzenia rozpoczął wernisaż wystawy fotograficznej Józefa Alberskiego. Autor podzielił się wieloma historiami związanymi z powstawaniem zdjęć - niektóre wykonane zupełnie spontanicznie, inne podczas długich, przemyślanych wędrówek. Wszystkie jednak odzwierciedlały piękno bieszczadzkiej fauny i flory oraz specyficzny nastrój tych gór.

Artystyczną opowieść uzupełniła Lidia Olejarz, autorka książki „Bieszczadzkie westchnienia anioła”. Jej poezja - przepełniona wrażliwością, miłością do gór i zadumą nad ludzkimi doświadczeniami - wybrzmiała zarówno w interpretacji samej autorki, jak i w czytaniu przygotowanym przez osadzone.

Jak podkreślili goście, „Bieszczadzkie Pstryki Naszej Kliki” to nie tylko nazwa - to osobiste wyznanie, zapis emocji, wspomnień i zachwytów. Zdjęcia, słowa i historie tworzą jedną, spójną opowieść o życiu, jego zmienności, ale i o nadziei. Wymownym przesłaniem spotkania stało się przekonanie, że aby zmienić własny los, nie potrzeba wiele - wystarczy chwila refleksji, świadomy wybór i odwaga, by dostrzec to, co naprawdę nas ubogaca.

Wydarzenie pozostawiło po sobie wyjątkową atmosferę i wiele poruszających myśli, które na długo zostaną w pamięci uczestniczek.

Opracowała: st. szer. Monika Biało

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej