Podróże nie tylko duchowe
Podzielone na etapy
Pierwszym punktem pielgrzymki był Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, jedno z najstarszych i najważniejszych miejsc kultu św. Józefa w Polsce. W kaplicy sanktuarium odbyła się Msza Święta w intencji osadzonych z Aresztu Śledczego w Bydgoszczy, ich rodzin oraz funkcjonariuszy i pracowników jednostki. Po wspólnej modlitwie uczestniczki miały okazję poznać historię kaliskiego sanktuarium, zwanego często „Polskim Nazaretem”. To właśnie tutaj od XVII wieku szerzony jest kult św. Józefa, patrona rodzin, małżeństw i ludzi pracy. Osadzone z zainteresowaniem wysłuchały opowieści o cudownym obrazie św. Józefa Kaliskiego i roli, jaką odgrywa to miejsce w duchowym dziedzictwie naszego kraju.
Kolejnym etapem wyjazdu był Gołuchów, znany z malowniczego zespołu pałacowo-parkowego, należącego niegdyś do Izabeli Czartoryskiej z Działyńskich. Spacer po rozległym parku krajobrazowym i zwiedzanie wnętrz renesansowego pałacu stanowiły okazję do poznania bogatej historii tego miejsca oraz refleksji nad dziedzictwem kultury polskiej. Osadzone z zainteresowaniem słuchały przewodnika, który przybliżył dzieje rodu Czartoryskich, a także losy samego pałacu – zniszczonego i odbudowanego na przestrzeni wieków.
Jaki jest cel?
Wspólne podróże tego typu są stałym elementem oddziaływań wychowawczych prowadzonych w Oddziale Zewnętrznym Aresztu Śledcego w Bydgoszczy. Ich celem jest nie tylko poszerzanie wiedzy i horyzontów osadzonych, ale także rozwijanie wrażliwości na piękno, kulturę i wartości duchowe. Każdej wyprawie przewodniczy kapelan więzienny ks. Maciej Musielak – duszpasterz Bazyliki pw. Św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy oraz st. szer. Arkadiusz Gondek – młodszy wychowawca działu penitencjarnego Aresztu Śledczego w Bydgoszczy, którzy skrupulatnie układają plan wycieczki tak, aby wykorzystać czas jak najlepiej. Każdej pielgrzymce towarzyszy zarówno modlitwa, refleksja, nowe umiejętności i wiedza, ale również rozrywka, wspólny posiłek oraz swego rodzaju oderwanie od więziennej codzienności i rutyny. Jak podkreślają organizatorzy, takie wyjazdy stwarzają przestrzeń do rozmowy, refleksji i osobistego rozwoju – elementów niezwykle ważnych w procesie resocjalizacji.
Tekst: st. szer. Kinga Nowaczewska
Zdjęcia: st. szer. Arkadiusz Gondek









