5 września odbył się finał prezydenckiej akcji Narodowe Czytanie. Przystąpiła do niej zdecydowana większość aresztów śledczych i zakładów karnych.

Więźniowie w całym kraju pod czujnym okiem funkcjonariuszy Służby Więziennej nagrywali fragmenty „Balladyny” Juliusza Słowackiego, które później były emitowane w więziennym radiowęźle. W niektórych jednostkach osadzeni wysłuchali informacji przybliżających ideę i historię Narodowego Czytania, organizowane też były konkursy tematyczne dotyczące życiorysu i twórczości Juliusza Słowackiego, samego dzieła czy epok literackich. Kulminacją była specjalna audycja radiowęzła emitowana w dniu finału. W akcję włączyło się również wielu funkcjonariuszy, czytając wielkie dzieło naszego narodowego wieszcza.

Wyjątkowa edycja

W związku z epidemią Covid-19 i koniecznością zachowania reżimu sanitarnego, tegoroczna dziewiąta już edycja Narodowego Czytania przybrała nieco inny charakter. Nawiązał do tego prezydent Andrzej Duda w liście zachęcającym do współtworzenia akcji:

„Bardzo zależy mi na tym, aby tegoroczne Narodowe Czytanie było realizowane w jak najbezpieczniejszej formie i z zachowaniem wszelkich środków ostrożności. Zachęcam Państwa do zorganizowania lektury Balladyny według Państwa własnej inwencji i pomysłowości, również z wykorzystaniem tradycyjnych, a zwłaszcza nowoczesnych narzędzi komunikacji”.

I dodał:

„Wierzę, że w tym szczególnym dla nas wszystkich czasie, kiedy razem pokonujemy epidemię, wspólna lektura klasyki polskiej literatury jeszcze silniej nas zjednoczy, przynosząc wiele czytelniczej satysfakcji i ponownie łącząc w przekonaniu o doniosłości dzieł naszych największych pisarzy”

Narodowe Czytanie po raz pierwszy odbyło się 8 września 2012 r. Wtedy mijało 200 lat od czasu, w którym toczy się akcja poematu Adama Mickiewicza „Pan Tadeusz”. W kolejnych latach odczytywano fragmenty dzieł Aleksandra Fredry (2013), fragmenty sienkiewiczowskiej Trylogii (2014), „Lalki” Bolesława Prusa (2015), „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza (2016), „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego (2017), „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego (2018) oraz „Nowele polskie” (2019).

Książka dobra na wszystko

Ograniczenie kontaktów z rodziną, zawieszenie części zajęć na terenie jednostki, jak i strach o zdrowie bliskich pozostających na wolności – czas pandemii jest dla osadzonych szczególnie ciężki, a przeżywane w zawiązku z tym negatywne emocje generują napięcia i trudne sytuacje. Osadzeni we wszystkich jednostkach penitencjarnych mogą korzystać z zasobów bibliotecznych. W całym kraju jest 139 bibliotek centralnych, 278 punktów bibliotecznych oraz 80 czytelni. Na wyposażeniu większości bibliotek znajdują się również punkty introligatorskie, gdzie skazani odnawiają tomy. Osadzeni za zgodą dyrektora jednostki mają możliwość otrzymania książek od swoich najbliższych.

W więziennych bibliotekach osadzeni mają dostęp do zróżnicowanych tematycznie książek. Do dyspozycji mają prawie 1,5 mln woluminów. Najchętniej czytają książki historyczne oraz kryminały, chętnie sięgają też po horrory, rzadziej po poezję. Chwile spędzone z książką są doskonałą receptą na nudę i szarość dnia codziennego. Czytanie wzbogaca słownictwo i wpływa na doskonalenie kultury słowa, a przybliżanie dzieł rodzimych autorów jest doskonałą formą krzewienia patriotyzmu i tożsamości narodowej.

Stale rosnący wskaźnik poczytności wskazuje, że w zakładach karnych i aresztach śledczych można efektywnie spędzać czas wolny i rozwijać się intelektualnie. Rzeczywistość pokazuje, że książka za więziennym murem ma o wiele większą wartość niż na wolności.

Zespół prasowy CZSW

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej