Zrozumieć, by skuteczniej działać
W polskich zakładach karnych przybywa osób neuroatypowych - takich, które rozumieją polecenia dosłownie, inaczej odczytują emocje, gwałtownie reagują na hałas czy nieprzewidywalny rytm dnia. To wymaga od funkcjonariuszy nowych kompetencji, w tym umiejętności komunikacyjnych, rozpoznawania potrzeb i właściwego reagowania na konkretne zachowania. W Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu funkcjonariusze i pracownicy właśnie przeszli takie szkolenie.
Poprowadziła je Ewa Kaniewska-Mackiewicz, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy i specjalistka w pracy z osobami neuroróżnorodnymi. Wyjaśniła uczestnikom, czym jest teoria umysłu - zdolność rozumienia, że inni ludzie mają własne emocje, intencje i punkt widzenia. U osób w spektrum autyzmu ta zdolność działa inaczej, co w warunkach izolacji może prowadzić do nieporozumień, których żadna ze stron początkowo nie rozumie.
Charakterystyczna dla tej grupy dosłowność sprawia, że polecenia zawierające metafory, skróty myślowe, nieprecyzyjne sformułowania mogą być odbierane inaczej. Zachowania takie nie wynikają ze złej woli, lecz ze specyfiki funkcjonowania poznawczego. W praktyce oznacza to konieczność stosowania prostych i jednoznacznych komunikatów, budowanie przewidywalnego porządku dnia i indywidualne podejście do osadzonego. Prowadząca zwróciła też uwagę na środowisko sensoryczne więzienia: hałas, intensywne światło, nagłe zmiany rytmu i jego wpływ na osoby z nadwrażliwością. Omówiła też zaburzenia współwystępujące: niepełnosprawność intelektualną, zaburzenia lękowe i opozycyjno-buntownicze, które dodatkowo utrudniają komunikację oraz regulację emocji.
Szkolenie dało uczestnikom narzędzia, które mogą przełożyć się na codzienną służbę. Lepsze rozumienie zachowań osadzonych wpływa na skuteczniejszą komunikację i sprawniejsze reagowanie w trudnych sytuacjach.
oprac. AK
zdjęcia: ppor. Natalia Jeszka









