Ponad 64 tys. złotych - tyle wpłacili na specjalne konto 34. Finału WOŚP skazani i tymczasowo aresztowani z całej Polski. To dobrowolne wpłaty osób pozbawionych wolności, które w tegorocznym Finale postanowiły wesprzeć diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.

Pieniądze pochodzą z własnych środków osadzonych, z zarobków za pracę w więzieniu, z przekazów od rodzin. Każdy mógł wpłacić, ile chciał. Wystarczyło wypełnić druk i przeznaczyć kwotę na konto utworzone specjalnie przez fundację. To rekordowa kwota w historii zbiórek prowadzonych przez osadzonych. Dla porównania, rok temu, podczas 33.Finału na tym samym koncie znalazło się nieco ponad 43 tys. złotych.

Dla osadzonych udział w WOŚP to szansa, żeby pomóc komuś, kto tego potrzebuje. Ale też element resocjalizacji - nauka odpowiedzialności, współpracy, wrażliwości społecznej. Możliwość działania na rzecz kogoś, kto potrzebuje pomocy.

Hasło tegorocznego Finału brzmiało: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Wspólna aktywność więzienników i osadzonych pokazała, że chęć pomocy nie zna granic.

AK

zdjęcie mjr Michał Grodner

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej