Ochrona społeczeństwa przed przestępczością to podstawowe zadanie funkcjonariuszy Służby Więziennej. Coraz częściej więziennicy chronią nas, nie tylko w murach więzień ale również poza nimi.

Pijany kierowca równa się przestępca

Relacja rzecznika zamojskiej policji:

Wczoraj wieczorem do dyżurnego zamojskiej komendy zadzwonił mężczyzna informując, że uniemożliwił dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Zgłaszający powiedział, że jadąc trasą Bródek – Wolica Śniatycka zauważył, że poruszający się za nim volkswagen nie posiada włączonych świateł. Jego podejrzenie wzbudził również styl jazdy kierującego, który poruszał się tzw. „zygzakiem” całą szerokością jezdni. Zgłaszający doprowadził do tego, że „niepewny” kierujący zatrzymał się. Wtedy podbiegł do niego i kiedy wyczuł silną woń alkoholu, wyłączył silnik i zabrał kluczyki. Następnie powiadomił Policję. Reagujący na zgłoszenie mundurowi zbadali stan trzeźwości kierowcy volkswagena, którym okazał się być 55-letni obywatel Ukrainy, aktualnie przebywający u rodziny zamieszkałej w gm. Sitno. Badanie wykazało, że 55-latek w organizmie miał prawie dwa promile alkoholu. Nie posiadał również przy sobie prawa jazdy.

Manewry nietrzeźwego kierowcy zauważył jadący przed nim funkcjonariusz Służby Więziennej z Zakładu Karnego w Zamościu, który zmusił go do zatrzymania, zabrał kluczyki i powiadomił policję.

Bycie po służbie, nie oznacza bierności

25 września funkcjonariusz z Aresztu Śledczego w Międzyrzeczu wracał z pracy do domu. Na swojej drodze napotkał kierującego, który wzbudził w nim szczególne zainteresowanie z uwagi na sposób, w jaki się poruszał samochodem. Kierowca chwilami zajmował dwa pasy ruchu stwarzając tym samym zagrożenie dla samego siebie, jak i innych uczestników ruchu. Reakcja funkcjonariusza była natychmiastowa. Mając na uwadze bezpieczeństwo, a przede wszystkim zdrowie i życie wszystkich uczestników ruchu, gdy tylko była możliwość funkcjonariusz międzyrzeckiego aresztu uniemożliwił 62-letniemu kierowcy kontynuowanie jazdy. Jak się później okazało „czarny scenariusz” się potwierdził, kierujący znajdował pod wpływem alkoholu - miał przeszło 1,6 promila w wydychanym powietrzu.

Właściwa reakcja

27 września pełniąc służbę w godzinach popołudniowych, inspektorzy Zespołu Terenowego Systemu Dozoru Elektronicznego w Zakładzie Karnym w Białymstoku, jadąc jedną z suwalskich ulic, zauważyli samochód osobowy, którzy uderzył w stojącego busa i uciekł z miejsca kolizji. Inspektorzy udali się za pojazdem i kiedy kierowca zatrzymał się na parkingu zablokowali pojazd. Kierowca auta zachowywał się dziwnie, nie potrafił utrzymać równowagi, nadmiernie gestykulował. Jego błędny wzrok i zachowanie wskazywało, że może być po spożyciu alkoholu lub środków odurzających. Wezwano patrol policji. Kierowca został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że był pijany. Kierujący pojazdem został zatrzymany przez policjantów.

Właściwe postawy funkcjonariuszy Służby Więziennej potwierdzają, że ochronę społeczeństwa przed przestępczością mają we krwi, niezależnie od tego czy są w pracy czy poza nią.

BDG SW

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej