AKTUALNOŚCI
Mundur z wielkim sercem
Kiedy myślimy o Służbie Więziennej, przed oczami staje obraz strzeżonych murów i ciężkiej, codziennej pracy funkcjonariuszy. Ostatnie tygodnie pokazują jednak inne oblicze tej formacji: ludzi, którzy po służbie wsiadają na rower, zakładają piłkarskie korki albo organizują pikniki, żeby pomóc dzieciom zmagającym się z ciężkimi chorobami.
Trzy tysiące kilometrów dla Zuzi
Najbardziej spektakularną z ostatnich inicjatyw była „Wyprawa życia dla życia” – rowerowa pętla wokół granic Polski, którą 27 czerwca rozpoczął w Nysie ppor. Wojciech Folęga, dowódca zmiany tamtejszej jednostki penitencjarnej. Do wyzwania dołączyli m.in. Maciej Szulc, żołnierz Opolskiej Brygady Logistycznej i znajomy rodziny dziewczynki, a w kolejnych dniach także inni towarzysze podróży. Plan zakładał pokonanie około 3200 kilometrów w maksymalnie 20 dni, z dziennymi odcinkami sięgającymi 160–200 kilometrów. Ostatecznie po dziewiętnastu dniach zmagań z deszczem, wiatrem i górskimi podjazdami, zespół dotarł do mety w Nysie, pokonując ponad 3050 kilometrów - trasę nieznacznie skróconą ze względu na pogodę nad morzem i przy wschodniej granicy.
Celem całego przedsięwzięcia było wsparcie leczenia i rehabilitacji nastoletniej Zuzi, która zmaga się z porażeniem mózgowym, padaczką, osteoporozą oraz skutkami licznych operacji. Na trasie kolarzy witały jednostki penitencjarne w Hrubieszowie, Chełmie, Gdańsku i Koszalinie. Funkcjonariusze nie tylko dokładali się do zbiórki, ale tez wsiadali na rower, by razem pokonać chociaż krótki odcinek trasy. W internetowej zbiórce założonej na portalu Siepomaga w trakcie wyprawy udało się zebrać 70 tysięcy złotych. Celem jest 100 tysięcy złotych, licytacje charytatywne prowadzone są nadal.
Rajd „Kręcimy dla Swoich”
Podobny charakter miał trzeci etap akcji rowerowej „Kręcimy dla Swoich”, zorganizowanej przez funkcjonariuszy z Zakładu Karnego w Kamińsku. Trasa prowadząca z Uherzec Mineralnych do Helu liczyła ponad 1200 kilometrów. 13 lipca dyrektor jednostki oraz uczestnicy rajdu oficjalnie przekazali zebrane środki na rzecz siedmioletniego Bartosza, chłopca z autyzmem wymagającego stałej terapii i intensywnej rehabilitacji. W wydarzeniu razem funkcjonariuszami z Kamińska pojechał funkcjonariusz Zakładu Karnego w Barczewie.
Piłka dla Krzysia
Sportowa pomoc miała też swoją odsłonę plażową. Podczas ósmej edycji turnieju Beach Soccer w Pionkach jedenaście drużyn rywalizowało nad Stawem Górnym, grając tym razem dla Krzysia Wójcika. Reprezentacja Zakładu Karnego w Żytkowicach zajęła piąte miejsce, ale to nie sportowy wynik był największym powodem do dumy. Zespół otrzymał tytuł najhojniejszej drużyny turnieju, dokładając się do rekordowej kwoty zebranej na leczenie chłopca.
Piknik w Rzeszowie i festyn w Łomnicy
Charytatywny wymiar miał również piknik rodzinny w Rzeszowie, podczas którego osiem drużyn piłkarskich rywalizowało na rzecz dwuletniego Adasia. Funkcjonariusze tamtejszego zakładu karnego nie tylko wystawili własną drużynę, ale przygotowali też stoisko promocyjne, gdzie odwiedzający mogli zobaczyć m.in. sprzęt Systemu Dozoru Elektronicznego i psa służbowego. Z kolei w Łomnicy na festynie zorganizowanym dla ośmioletniego Marcela chorującego na ostrą białaczkę limfoblastyczną, obecny był Zakład Karny nr 1 w Strzelcach Opolskich. Funkcjonariusze prowadzili stoisko informacyjne i włączyli się w zbiórkę na leczenie chłopca, który jeszcze niedawno grał w piłkę i budował z klocków, zanim diagnoza odmieniła życie jego rodziny.
AK
zdjęcia archiwa jednostek