Jako funkcjonariuszki i pracownice Służby Więziennej pełnią wiele funkcji. Są strażniczkami, oddziałowymi, finansistkami, ewidencjonistkami, pielęgniarkami, lekarkami, specjalistkami w różnych działach, sekretarkami, ale też kierowniczkami, a nawet dyrektorkami. Wiele z nich jest matkami.

Zawód wykonuje się przez określony czas, mamą się jest przez całe życie, bo to jest rola na całe życie i to najpiękniejsza i najcudowniejsza z ról. Nieraz przybiera postać słodko-gorzką, zwłaszcza, gdy trzeba pogodzić te dwie funkcje – matki i więziennika. Różnica między nimi jest istotna. Jodi Picoult, znana amerykańska pisarka mówi, że: „Macierzyństwo to taki zawód, w którym nie można pracować na zmiany”.

Wspaniałe cechy matczynej miłości przydają się jednak wszędzie, bo przecież matka zawsze może, nigdy nie choruje, nie męczy się, ma mnóstwo energii, potrafi robić wiele rzeczy na raz, jest oceanem spokoju, psychologiem, lekarzem, hydraulikiem, mechanikiem i do tego najlepszym szefem kuchni.

Nie przejmujcie się drogie mamy, funkcjonariuszki i pracownice Służby Więziennej, jeśli brakuje wam niektórych z wymienionych cech i umiejętności. To znaczy, że jesteście… normalne. W dniu waszego święta życzymy, abyście były właśnie normalne i szczęśliwe. Wymagajcie od siebie i innych, by zwracali uwagę na wasze potrzeby, marzenia, samopoczucie i odwzajemniali waszą troskę. Nie tylko w Dzień Matki.    

Zespół prasowy CZSW

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej