Lech Dyblik w Chmielowie
Lech Dyblik, znany i ceniony aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, przed osadzonymi w Oddziale Zewnętrznym w Chmielowie wystąpił w swojej najważniejszej roli: człowieka, który wygrał walkę z uzależnieniem. Nie ukrywał niczego: mówił o momentach, w których był na dnie, o konsekwencjach swoich błędów i o tym, jak trudną drogę musiał przejść, by odzyskać ster nad własnym życiem.
W więziennych realiach rzadko zdarza się okazja do tak bezpośredniego dialogu. Dyblik nie przyjechał z wykładem, przyjechał z rozmową. Zamiast sformułowań o „procesie readaptacji”, uczestniczki usłyszały historię o odpowiedzialności za własne wybory, opowiedzianą językiem doświadczenia, a nie teorii.
Skazane kobiety szybko przełamały dystans. Pytały o wszystko: o to, jak nie pęknąć w najtrudniejszym momencie, jak wybaczyć sobie błędy i skąd czerpać siłę do codziennej pracy nad sobą. Artysta, słuchając ich historii, stworzył atmosferę zaufania, w której każda z uczestniczek czuła się wysłuchana.
Wizyty takich gości to dla Służby Więziennej kluczowy element pracy z osadzonymi. Autentyczna historia kogoś, kto „był tam, gdzie my” i zdołał się podnieść, ma ogromną siłę przebicia. Spotkanie z aktorem pokazało kobietom w Chmielowie, że ich obecna sytuacja to tylko rozdział, a nie cała książka. Kontakt z kulturą i ludźmi, którzy przeszli przez życiowe piekło i wyszli z niego silniejsi, pozwala skazanym spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Buduje wiarę, że po wyjściu za bramę naprawdę można zacząć od nowa.
Dla wielu kobiet wizyta była impulsem do refleksji nad planami na przyszłość i własnymi wartościami.
AK
zdjęcia archiwum jednostki









