Funkcjonariusze z zakładu karnego w Nowym Wiśniczu od dwóch dni pomagają w walce ze skutkami gwałtownej ulewy, która przeszła nad Bochnią i okolicami, w niedzielne popołudnie. Łącznie do pomocy mieszkańcom skierowanych zostało ponad dwudziestu funkcjonariuszy na co dzień pracujących w wiśnickiej jednostce.

Ulewne deszcze, które w miniony weekend nawiedziły Małopolskę sprawiły, że stany wielu rzek zostały przekroczone. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w powiecie bocheńskim i limanowskim. Kilkugodzinna intensywna ulewa spowodowała, że niewielki potok Chodenicki przepływający przez Bochnię zmienił się w rwąca rzekę. Woda z dużą siłą zaczęła zalewać najpierw ogrody i posesje mieszkańców leżących najbliżej potoku, a następnie dalsze budynki. Woda wlewała się do domów, nie pomagały doraźne sposoby zabezpieczeń. Mieszkańcy ruszyli do walki z żywiołem. Szybko pojawiła się straż pożarna. Do walki ruszyli także funkcjonariusze wiśnickiego zakładu karnego. Cześć z nich udała się zaraz po służbie, część spontanicznie zgłosiła się do pomocy w czasie wolnym. Za zgodą kierownictwa jednostki 17 funkcjonariuszy zostało oddelegowanych do pomocy Państwowej Straży Pożarnej w Bochni. Po kilku godzinach wspólnych zmagań, udało się ujarzmić wodę i zabezpieczyć koryto potoku.

Ale na tym pomoc więzienników się nie zakończyła. Wczoraj (poniedziałek 22 czerwca) do Łapanowa ponownie wyruszyła grupa 9 funkcjonariuszy Służby Więziennej z Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu, którzy pomagali mieszkańcom oraz instytucjom w usuwaniu skutków niedzielnej powodzi. Funkcjonariusze usuwali z pomieszczeń zalane, uszkodzone meble, usuwali naniesione błoto. Zniszczenia i straty były ogromne. Wiśniccy funkcjonariusze porządkowali m.in. plebanię w Łapanowie, pomagali miejscowym przedsiębiorcom usuwać skutki powodzi z lokalnych sklepów czy przedszkola. Pomogli także właścicielom domów, których niemały dorobek życia został zniszczony przez groźny żywioł. Dzisiaj do Łapanowa udała się grupa 6 f-szy, którzy będą pomagać kolejnym mieszkańcom w usunięciu z domów zniszczonego sprzętu oraz pomogą Warsztatom terapii Zajęciowej w uporaniu się ze skutkami powodzi.

Przy tak duży zniszczeniach i podtopieniach każda para rąk do pracy i pomocy jest bezcenna. Przy wsparciu dyrekcji wiśnickiej jednostki ale także zaangażowaniu i spontanicznej chęci niesienia pomocy więziennicy dowiedli, że mieszkańcy okolicznych miejscowości mogą na nich liczyć.

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej