Komentarz do publikacji „Newsletter Onetu. Janusz Schwertner: dziwne zgony w więzieniach” z dnia 7 sierpnia 2019 r.

Obecnie w polskich jednostkach penitencjarnych przebywa około 75 tysięcy osób. Dochodzi w nich do około 20-25 samobójstw rocznie. Są to dane znacząco odbiegające od tych, które dotyczyły poprzednich lat. Przykładowo, w 2009 roku było 40 samobójstw, podczas gdy do sierpnia 2019 roku było 12 samobójstw. Polska znajduje się w czołówce krajów europejskich, w których dochodzi do najmniejszej liczby zgonów spowodowanych targnięciem się na życie.

 

Dzięki profesjonalizmowi pracy funkcjonariuszy Służby Więziennej wskaźnik samobójstw jest w Polsce kilkukrotnie niższy niż we Francji, Niemczech, Danii czy Finlandii. Także średnia europejska jest prawie 3 razy wyższa niż w Polsce (dane statystyczne Rady Europy za: Aebi M.F., Tiago M. et. al. : Council of Europe AnnualPenalStatistics Space I-PrisonPopulation, Strasburg 2018). Jednocześnie z danych opublikowanych przez GUS za ubiegły rok wynika, że w Polsce odsetek zgonów z przyczyn naturalnych jest pięciokrotnie wyższy niż w zakładach karnych i aresztach śledczych. Nieuniknione są jednak sytuacje, w których dochodzi do zgonów z przyczyn naturalnych, czy też samobójstw. W żadnym kraju na świecie nie jest możliwe uniknięcie takich sytuacji.

 

W związku z informacjami, zawartymi w opublikowanym w portalu Onet.pl 7 sierpnia 2019 r. materiale „Newsletter Onetu. Janusz Schwertner: dziwne zgony w więzieniach”, Służba Więzienna kategorycznie oświadcza, że godzą one w dobre imię tej formacji i są świadomą, celową próbą przedstawienia jej w niekorzystnym świetle. Dziennikarz Onetu opisał okoliczności związane ze śmiercią dwóch osadzonych – Dawida Kosteckiego i Brunona Kwietnia - w sposób nieuprawniony, nie mający podstaw w rzeczywistości, podając nieprawdziwe informacje.

 

Dawid Kostecki przebywał w jednostkach penitencjarnych pięć razy, będąc skazywanym za handel narkotykami, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów, czy też czerpaniem korzyści z nierządu. Są to bardzo ciężkie przestępstwa zagrożone bardzo wysokimi sankcjami karnymi.

 

Prokuratura Krajowa we wczorajszym oświadczeniu zdementowała już informacje jakoby Dawid Kostecki kiedykolwiek w swoich zeznaniach wskazywał, że znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich. Informacje podawane przez dziennikarza są nieprawdziwe. Zlecona zaś przez prokuraturę sekcja zwłok mężczyzny wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że Dawid Kostecki popełnił samobójstwo.

 

Warto podkreślić, że wcześniej już próbował popełnić samobójstwo w warunkach wolnościowych. Wynika to z informacji podanych przez niego w czasie przyjęcia do zakładu karnego w 2015 roku. Był także członkiem podkultury przestępczej w zakładzie karnym.

 

6 sierpnia 2019 roku, dyrektor Aresztu Śledczego w Warszawie Białołęce spotkał się z rodziną zmarłego (siostrą, wujkiem i kuzynką Dawida Kosteckiego). Rodzina uzyskała pełną informację o okolicznościach zdarzenia i nie zgłosiła żadnych uwag.

 

Z kolei pierwsze ustalenia okoliczności śmierci Brunona Kwietnia wskazują, że umarł on z przyczyn naturalnych. Jak podała prokuratura, po przeprowadzonej sekcji zwłok, z ustaleń biegłego z zakresu medycyny sądowej wynika, że przyczyną śmierci skazanego był chorobowy krwotok wewnątrzczaszkowy. Stwierdzony przez biegłego brak zmian urazowych wyklucza udział osób trzecich.

 

Niezależnie od tych ustaleń sprawę tych dwóch zgonów badają specjalne komisje Służby Więziennej oraz prokuratura.

 

 

Rzecznik Prasowy

Dyrektora Generalnego Służby Więziennej

ppłk Elżbieta Krakowska

 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej