Czy miłość i wspólna praca mogą iść razem w małżeńskiej parze? Niektórym się wydaje, że to niemożliwe i lepiej dla dobra związku, oddzielić te dwie rzeczy. Jednak są takie pary w Służbie Więziennej, które udowadniają, że nie tylko się da, ale można w ten sposób spełniać się zawodowo i to na najwyższym poziomie.

"Służbowe" małżeństwo

Sakramentalne "tak" powiedzieli sobie 16 lat temu, kilka miesięcy później pojawiła się na świecie ich córka. Oboje rozpoczęli pracę w Areszcie Śledczym w Wejherowie w 2000 roku. On od początku w dziele ochrony, ona jako pracownik cywilny, a w 2005 roku założyła mundur. 

Por. Patrycja Kanczkowska i kpt. Radosław Kanczkowski funkcjonariusze działu ochrony, pomimo, iż pracują w jednym dziale i zajmują inne stanowiska, bardzo często wykonują wspólne projekty.

Praca z partnerem to prawdziwe wyzwanie. Pojedynek charakterów, pomysłów, czy koncepcji. W świecie, w którym większość z nas mówi: „Nie przynoś pracy do domu”, "w przypadku pracy z mężem jest to nierealne” – twierdzi Patrycja. Tak naprawdę pracuje się 24 godziny przez 7 dni w tygodniu. "Nie da się ukryć, że praca towarzyszy nam cały czas"  – podkreśla Radek. Oboje zgodnie twierdzą, że mają szczęście, że służą razem, lubią swoją pracę i nie przeszkadza im to, że w domu dyskutują na zawodowe tematy, "łączy nas pasja zawodowa” - opowiada Patrycja. Zawodowo nie wchodzą sobie w "paradę" - podział ról dokonał się w sposób naturalny.

Służba, jako narzędzie do samorozwoju, awansu społecznego i materialnego

Dla obojga praca jest czymś, co robią, aby móc funkcjonować w rzeczywistości. Zyskują dzięki niej środki do życia i materialny spokój. Służba stwarza im możliwość samorozwoju, daje możliwości szybkiego awansu. Miłość i inne relacje z ludźmi to kwestia wyboru. Robienie czegoś razem i bycie w związku to dwie inne rzeczy. W wspólnej pracy wiele kwestii wymaga uporządkowania "emocje nie powinny wpływać na to, jak wykonujemy swoje obowiązki "– dodaje Patrycja. Zgodnie twierdzą, że wspólna praca może przynieść wiele dobrego, lepiej jest poznać siebie nawzajem i dostrzec swoje umiejętności. Ważne jest jednak, żeby przełączyć się na inny tryb. "Tutaj jesteśmy pracownikami, a w domu budujemy emocjonalną relację" – dodaje Radek.

Aktywność fizyczna wzmacnia sprawność, wytrzymałość i elastyczność ciała

Pracując i żyjąc razem, znajdują czas by pobyć solo, ale w życiu prywatnym łączy ich wspólne zamiłowanie do sportu i aktywnego spędzaniu czasu, zawsze znajdą wolną chwilę, aby razem całą trójką udać się na zajęcia sportowe z ulubionego Crossfitu i dwuboju olimpijskiego – pasję do aktywnego i zdrowego stylu życia zaszczepili nastoletniej córce. Wspólny urlop planują najczęściej w górach, podnosząc tym samym swoją sprawność fizyczną. W czasie górskich wycieczek regenerują siły do pełnienia dalszej służby.

Niemal każdy zna choćby jedną parę, która poznała się na gruncie zawodowym i nawiązała relację opartą na uczuciach, tworzącą dobrane małżeństwo. Nie warto doszukiwać się przy tym na siłę negatywnych konsekwencji miłosnych uniesień między współpracownikami – pod warunkiem, że potrafią oddzielić życie prywatne od zawodowego, mogą stanowić zgrany tandem i pracować wydajnie, co udowadnia „służbowe” małżeństwo.

 

 

Tekst/ zdjęcia: mjr Urszula Olszewska 

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej