Szeregowy Jan Koziróg pełniący na co dzień służbę strażnika Działu Ochrony w Areszcie Śledczym w Wejherowie udzielił pierwszej pomocy przedmedycznej ofiarom wypadku samochodowego.

29 kwietnia 2019 roku szeregowy Jan  Koziróg  jechał do pracy do aresztu w Wejherowie. Zgodnie z rozkładem służb miał zaplanowana tak zwaną "nockę". Około godziny 17:00 przejeżdzając przez skrzyżowanie w miejscowości Kłanino, zobaczył dwa samochody osobowe po kolizji. Jeden z nich  dachował.  Funkcjonariusz zatrzymał się aby rozpoznać sytuację i ustalić, czy nie trzeba udzielić pomocy ewntualnym poszkodowanym. Jak się okazało, leżący na dachu samochód przygniatał nogi nastoletniej dziewczynki, a w powietrzu można było wyczuć zapach benzyny. Nie było czasu na myślenie. Bez zastanowienia ruszył z pomocą. Wraz z innymi osobami, które przybyły na miejsce wypadku udało mu się uwolnić dziecko przygniecione przez jeden z pojazdów i opatrzyć widoczne obrażenia. Do czasu przybycia wezwanych zespołów ratowniczych, pomagał pozostałym ofiarom wypadku. Ostatecznie dziewczynkę zabrał przybyły na miejsce helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po zakończeniu akcji ratowniczej udał się do jednostki celem pełnienia służby. Jak wynika z ustaleń Policji, postawa funkcjonariusza przyczyniła się do zminimalizowania skutków wypadku u 12 letniej dziewczynki. Gdy do wejherowskiego aresztu wpłynęła informacja o zdarzeniu i wzorowej postawie funkcjonariusza, zdziwiony stwierdził,

 Nie czuję, żebym zrobił coś szczególnego, trzeba było, tak po prostu pomóc. Nie było czasu na inne decyzję".

Za swoją postawę szer. Jan Koziróg został nagrodzony przez dyrektora wejherowskiego aresztu.

Tekst: Dariusz Kornak

 Zdjęcia: Wojciech Baranowski

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej