Od stwierdzenia, że uczestniczył kiedyś w kursie reedukacyjnym podobnie jak zgromadzeni uczestnicy szkolenia, rozpoczął swoją opowieść o tragedii drogowej, jaka wydarzyła się w 2013 roku skazany z Aresztu Śledczego w Warszawie Służewcu. Skazany został zaproszony do siedziby Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie na kurs reedukacyjny skierowany do osób, które nagminnie nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego w ramach kampanii społecznej „Raz, dwa, trzy…zginiesz TY!”, aby swoją historią przestrzec przed konsekwencjami jazdy pod wpływem alkoholu, narkotyków oraz opowiedzieć o konsekwencjach brawurowej jazdy.

Byłem jednym z was

Twierdzi, że za kierownicą czuł się jak "ryba w wodzie", pracował jako zawodowy kierowca. Wcześniej brał udział w szkoleniu podobnym do tego dzisiejszego, ponieważ bał się utraty prawa jazdy ze względu na przekroczenie dozwolonych punktów. Miał stłuczki, bo jak mówi kto ich nie ma. Był dokładnie na miejscu słuchających go uczestników szkolenia, teraz w wyniku zdarzenia drogowego odbywa karę pozbawiania wolności.

Sekunda nieuwagi może doprowadzić do tragedii

Tego dnia nie zapiął pasów, a tydzień wcześniej palił „trawkę”... nie wyhamował, próbował zjechać z drogi aby nie mieć kolizji z ciężarówką, zjechał na pobocze...spowodował śmierć jednej osoby i obrażenia kobiety w ciąży. Zapadł wyrok, bezwzględej kary pozbawienia wolności. Ten opis w pigułce tego co się zdarzyło w 2013 roku, wystarczył aby nastała w sali ośrodku przy Odlewniczej zupełna cisza. Ludzie zobaczyli człowieka, podobnego do nich, który parę lat temu siedział tak jak oni, zrelaksowany, chcący „odfajkować” obecność na szkoleniu, który teraz swój dzień zaczyna od apelu w więzieniu. Dzisiejsze szkolenie powinno zapaść jego uczestnikom w pamięć. Dlaczego? Bo to prawdziwa historia o jednej sekundzie, która zabrała jedno życie, mogła zabrać możliwość narodzenia się kolejnego życia i spowodowała, że człowiek mający wtedy 26 lat trafił do więzienia.

Ta historia dla wielu z nas może być motywacją do autorefleksji

Uczestnicy, poza edukacją prowadzoną przez psychologów więziennych i funkcjonariuszy policji, mają niespotykaną okazję usłyszeć spowiedź tych kierowców, którzy prowadząc w sposób nieostrożny i brawurowy oraz pod wpływem alkoholu lub narkotyków spowodowali wypadek samochodowy a za swoje zachowanie musieli zapłacić cenę w postaci pozbawienia wolności. Spotkania o charakterze kursów reedukacyjnych dla wielu osób wobec których został orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów oraz którzy nagminnie nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, to moment w którym warto zawrócić. Jest to możliwość unaocznienia konsekwencji tragicznych zdarzeń drogowych.

Więcej o kampanii pod adresem: Służba Więzienna na rzecz bezpieczeństwa na drogach
 

Tekst i zdjęcie: ppor. Agnieszka Tracz

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej