AKTUALNOŚCI
Rodzinny Dzień Ojca w zamku pełnym prehistorycznych przygód
Są dni, które zostają w pamięci na długo, dni pełne śmiechu, wzruszeń, dziecięcej radości i bliskości, której nie da się zastąpić żadnym telefonem ani listem. Takim właśnie dniem był wyjątkowy Dzień Ojca zorganizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Pomoc Bliźniemu w ramach projektu „Flintstonowie”.
Zanim jednak na zamkowym dziedzińcu pojawiły się dziecięce uśmiechy, wydarzenie miało swoich cichych bohaterów. Skazani przez wiele godzin angażowali się
w przygotowanie całego przedsięwzięcia. Pomagali w organizacji, przygotowywali poczęstunek i dbali o oprawę wydarzenia. Każdy element tej niezwykłej rodzinnej przestrzeni powstawał z myślą o jednym celu – stworzeniu dzieciom i ich ojcom dnia, który choć na chwilę pozwoli zapomnieć o rozłące.
Malownicze otoczenie Zamku Królewskiego w Niepołomicach zamieniło się w prehistoryczną krainę Flintstonów. Spotkanie rozpoczęło się od pełnego humoru przedstawienia, które szybko porwało najmłodszych do wspólnej zabawy. Dzieci mogły z bliska zobaczyć pojazdy, którymi „podróżowali” bohaterowie epoki kamienia łupanego, zrobić pamiątkowe zdjęcia i choć przez chwilę przenieść się do świata wyobraźni.
Na uczestników czekało również wiele kreatywnych atrakcji. Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty rozbijania prehistorycznych jaj, w których ukryte były drobne niespodzianki. Nie brakowało emocji podczas odkrywania tajemniczej zawartości każdego znaleziska. Dzieci z ogromnym zaangażowaniem tworzyły także własne naszyjniki z „kości”, rozwijając przy tym swoją wyobraźnię i zdolności manualne.
Nie zabrakło również smakowitych niespodzianek. Na najmłodszych czekała wata cukrowa, a prawdziwą atrakcją okazały się pieczone kurczaki stylizowane na charakterystyczne prehistoryczne maczugi. Wspólne posiłki, rozmowy i śmiech dopełniały atmosfery rodzinnego pikniku.
Najważniejsze jednak nie były atrakcje, dekoracje ani poczęstunek. Najcenniejsze okazały się chwile spędzone razem. Uściski, rozmowy, wspólne zabawy i możliwość wtulenia się w ramiona taty. Dla wielu dzieci był to czas bezcenny, a dla ojców szansa, by choć na kilka godzin znów być po prostu rodzicem – obecnym, bliskim i zaangażowanym.
Spotkania organizowane poza murami jednostki penitencjarnej mają szczególne znaczenie. Pozwalają budować i wzmacniać więzi rodzinne, które często stanowią jeden z najważniejszych czynników wspierających proces readaptacji społecznej. W naturalnej, przyjaznej przestrzeni łatwiej jest rozmawiać, śmiać się i tworzyć wspomnienia, które pozostają z rodzinami na długo po zakończeniu wydarzenia.
Projekt „Flintstonowie” pokazał, że nawet tam, gdzie na co dzień obecne są ograniczenia i rozłąka, można stworzyć przestrzeń pełną ciepła, bliskości i nadziei. Tego dnia prehistoryczna kraina stała się miejscem spotkania dwóch światów – świata dziecięcej beztroski i świata ojców, którzy mimo życiowych błędów nadal pozostają ważną częścią życia swoich dzieci.
Realizacja tego wyjątkowego wydarzenia była możliwa dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Pomoc Bliźniemu oraz zaangażowaniu psychologów Aresztu Śledczego, którzy od lat dostrzegają ogromne znaczenie więzi rodzinnych w procesie społecznej readaptacji osób pozbawionych wolności. To właśnie relacje z najbliższymi często stają się źródłem motywacji do zmiany, odpowiedzialności i budowania nowej perspektywy na przyszłość. Wzmacnianie tych więzi nie jest jedynie elementem oddziaływań penitencjarnych – jest inwestycją w rodziny, dzieci i szansę na trwałą, pozytywną zmianę w życiu człowieka.
Zdjęcia i tekst: mjr Katarzyna Dudek