W piątek, 20 lipca br., w Gdańsku – z okazji 101. rocznicy osadzenia w gdańskim areszcie przyszłego marszałka Polski Józefa Piłsudskiego oraz Kazimierza Sosnkowskiego (ówczesnego pułkownika Legionów Polskich) – odbyły się uroczystości upamiętniające to zdarzenie.

Trochę historii

Po wydaniu w 1916 roku tzw. Aktu 5 listopada niemiecki generał - gubernator Hans Hartwig von Beseler rozpoczął wiosną 1917 organizowanie Polskiej Siły Zbrojnej w skład której chciał włączyć także Legiony Polskie. Żołnierze mieli złożyć przysięgę na wierność cesarzowi Niemiec Wilhelmowi II. Większość I i III Brygady Legionów Polskich pod wpływem Józefa Piłsudskiego odmówiła złożenia przysięgi co przeszło do historii jako tzw. kryzys przysięgowy. Żołnierze zostali internowani do obozu w Szczypiornie pod Kaliszem a oficerowie do Beniaminowa pod Zegrzem. W sumie za odmowę złożenia przysięgi internowano ponad trzy tysiące Polaków z Królestwa, a ok. 3,5 tys. żołnierzy z Galicji przeniesiono do armii austro-węgierskiej i wysłano do Włoch. Do więzień trafili m.in. Walery Sławek, Wacław Jędrzejewicz i Adam Skwarczyński. 22 lipca 1917 roku nad ranem w Warszawie okupacyjne władze niemieckie aresztowały Józefa Piłsudskiego i Kazimierza Sosnkowskiego.

Z honorem i atencją

Następnego dnia trafili oni do gdańskiego więzienia przy Schiesstange (obecnie Areszt Śledczy przy ul. Kurkowej), gdzie przez kilka dni przebywali w areszcie. Niemcy traktowali „więźniów specjalnych” z dużym szacunkiem. Mogli oni korzystać z wielu przywilejów: pozwolono im zachować własne ubrania, w celi mogli trzymać przybory piśmiennicze oraz książki, mogli korzystać z półgodzinnych spacerów i udostępniano im codzienną prasę. Oprócz tego trzy razy dziennie dostarczano im posiłki z restauracji "Venselov" znajdującej się przy Targu Siennym.

Dlaczego Gdańsk?

Nie bez przyczyny Niemcy umieścili więźniów specjalnych właśnie w Gdańsku. Było to miasto przyfrontowe. W związku z tym sądy były tam szybkie i srogie. Gdyby zostały zrealizowane wytyczne pruskiego gubernatora Warszawy Hansa Hartwiga von Beselera, niewykluczone, że Piłsudski z Sosnkowskim zostaliby w Gdańsku straceni. To, że tak się nie stało, to zasługa m.in. ówczesnego sekretarza i tłumacza w sądzie wojennym w Gdańsku Alojzego Rapiora. On dotarł do tej wiadomości, widział wytyczne Beselera i poinformował Polonię. Piłsudski, przez więzienie w Gdańsku, w Spandau i twierdzę Wesel, trafił we wrześniu 1917 roku do Magdeburga, gdzie przetrzymywano w drewnianym domu, w którym wcześniej odbywali karę aresztu oficerowie tamtejszego garnizonu.

Dlaczego to takie ważne?

Jak podkreśla mjr SW w stanie spocz. Waldemar Kowalski a obecnie pracownik Muzeum II Wojny Światowej

Gdyby nie było Gdańska – nie byłoby Magdeburga, a gdyby nie było Magdeburga – nie świętowalibyśmy 100 lecia odzyskania niepodległości.

Dziś na murze więziennym znajduje się tablica upamiętniająca tamte wydarzenia. Funkcjonariusze gdańskiej służby więziennej pełnili tu honorową wartę i to właśnie tu odbyła się oficjalna część uroczystości. Po odśpiewaniu Hymnu Państwowego i otwarciu spotkania mjr Kowalski przedstawił historię pobytu w gdańskim areszcie więźniów specjalnych. Następnie głos zabrał Prezes Związku Piłsudczyków Rzeczpospolitej Polskiej, gen. ZP RP Stanisław Władysław Śliwa, który stwierdził:

Waga ma dwie szale. Nie ma osoby, która równoważy zasługi Marszałka Piłsudskiego. To On doprowadził do tego, aby obywatele mieli swoją niepodległość.

Historia odtworzona na nowo

W dalszej części uroczystości uroczystości pod tablicą pamiątkową zebrani złożyli kwiaty i wieńce, odśpiewano hymn Związku Piłsudczyków „My Pierwsza Brygada” i symbolicznie wprowadzono do aresztu przez patrol w umundurowaniu pruskim Józefa Piłsudskiego i Kazimierza Sosnkowskiego. Następnie uczestnicy zostali zaproszeni na niecodzienne wydarzenie. Po przekroczeniu i zamknięciu bramy więzienia wszyscy zebrani mogli obejrzeć wyjątkowy pokaz filmu pt. Więźniowie specjalni. Zrealizowane przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i Służbę Więzienną „Kino w bramie” pozwoliło zebranym przenieść się na chwilę w czasie do roku 1917.

Po zakończonych uroczystościach można było obejrzeć wystawę rysunków z wizerunkiem Józefa Piłsudskiego autorstwa Zdzisława Czermańskiego (1900-1970) oraz zgromadzone i udostępnione przez Gdański Okręg Związku Piłsudczyków pamiątki dotyczące Marszałka.

Organizatorami uroczystości byli: Dyrektor Aresztu Śledczy w Gdańsku ppłk Artur Ostrowski i Związek Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej Okręg Gdański we współpracy z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Instytutem Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku i Stowarzyszeniem Grup Rekonstrukcyjnych Marienburg. Honorowy Patronat nad wydarzeniem objął Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich. Patronat medialny nad wydarzeniem objęło Radio Gdańsk. Projekt został zrealizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości.

Tekst i zdjęcia: kpt. Marek Stuba

Film: Więźniowie specjalni
Galeria: Uroczystości, Kino w bramie
Zobacz także: RadioGdańsk.pl, Gdańsk.tvp.pl, Trójmiasto.pl, Dziennik Bałtycki, Trójmiasto.eska.plGość.pl

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej