Funkcjonariusze i pracownicy Aresztu Śledczego w Gdańsku, a także przebywający w nim osadzeni kolejny raz włączyli się w akcję pomocy potrzebującemu Jakubowi Małoszyckiemu. 20.02.br. wolontariuszom wspierającym sześcioletniego już Kubusia przekazano kilkanaście worków nakrętek, które przyczynią się do jego dalszej rehabilitacji.

Areszt Śledczy w Gdańsku wychodząc naprzeciw ekologii i realizując program readaptacji społecznej "Tyle zysku - ile odzysku" segreguje odpady. Poprzez zbiórkę nakrętek, które pochodzą z różnych opakowań sztucznych wespierana jest rehabilitacja pochodzącego z Lęborka Jakuba Małoszyckiego. Akcją zainteresowało się wielu funkcjonariuszy i pracowników aresztu, którzy systematycznie dokładają nakrętki.

Akcję "Nakrętki dla Kubusia" rozpoczął trzy lata temu kpt. Daniel Chojnacki, który był wychowawcą w Areszcie Śledczym w Gdańsku. Jak mówił:

Chodzi przede wszystkim o to, aby przy propagowaniu postawy proekologicznej wśród osadzonych, zmotywować ich również do działań prospołecznych, działań wykonywanych bezinteresownie, pożądanych i akceptowanych przez społeczeństwo.

Skazani zatrudnieni na stanowiskach sortowaczy odpadów komunalnych otrzymują wynagrodzenie, zmniejszają koszt wywozu odpadów poprzez ich segregację oraz przyczyniają się do pomocy małemu chłopcu. Także osadzeni przebywający w jednostce, którzy nie są zatrudnieni mają na co dzień możliwość zbierania nakrętek z napojów i środkach higienicznych.

Dotychczas zebrano kilkanaście worków nakrętek, które zostały odebrane przez wolontariuszy, od lat wspierających Kubę i jego rodziców. Tym gestem Służba Więzienna przyczynia się do dalszej rehabilitacji i leczenia chłopca.

Jak powiedział kpt. Chojnacki:

Akcję uznajemy jako ciągłą i będziemy odkręcać dopóki to będzie potrzebne. To tak niewiele, a jednak tak wiele...

Tekst i zdjęcia: kpt. Marek Stuba

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej