Funkcjonariusz działu ochrony Aresztu Śledczego w Gdańsku – st. kpr. Marcin Sowiński oddał szpik kostny dla 60-letniej kobiety.

Krótka historia bohatera

St. kpr. Marcin Sowiński do Służby Więziennej wstąpił 1 maja 2013 r. i pełni służbę jako strażnik działu ochrony Aresztu Śledczego w Gdańsku. W życiu prywatnym jest ojcem rocznego Marcelka. Do bazy dawców szpiku zarejestrował się w 2012 roku. Przez lata nic się nie działo, aż w grudniu 2017 roku odebrał telefon z Fundacji z pytaniem czy nadal podtrzymuje chęć oddania szpiku dla konkretnego biorcy.

Okazało się, że gdzieś jest mój bliźniak genetyczny któremu mogę podarować drugą szansę na życie. Bez wahania potwierdziłem gotowość do udziału w całej procedurze. - mówi Marcin.

Działo się to w trybie ekspresowym. Został zaproszony na szczegółowe badania do Warszawy. Po tym, tydzień czasu oczekiwał na wyniki zastanawiając się, czy aby na pewno wszystko będzie dobrze i będzie mógł pomóc swojemu bliźniakowi. Następnie przez pięć dni, dwa razy dziennie przyjmował czynnik wzrostu który miał na celu pobudzenie szpiku do produkcji dużej ilości komórek macierzystych i 30 stycznia odbyło się pierwsze pobranie... po 5 godzinach pobierania i po analizie komórek okazało się że niestety jest ich zbyt mało. Na tym jednak nie kończy się walka o życie. Kolejne pobranie dało już oczekiwane efekty i szansę na uratowanie komuś życia.

Każdy z nas może zostać dawcą szpiku i podarować komuś życie

  • Dawcą może zostać zdrowa osoba w wieku 18 - 55 lat
  • Wystarczy się zarejestrować i być świadomym swojego zobowiązania
  • Nie trzeba nawet wychodzić z domu Rejestracja on-line

Tylko tyle i aż tyle.

Obalamy mity

  • Oddanie swojego szpiku nie stanowi zagrożenia dla zdrowia dawcy, gdyż u zdrowego człowieka szybko się on regeneruje
  • Krwiotwórcze komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej, lub z talerza kości biodrowej a nie z rdzenia kręgowego
  • Produkcja szpiku trwa całe życie i nie może go zabraknąć
  • Regeneracja organizmu po oddaniu szpiku trwa ok. 2 – 3 tygodnie
  • Dawcą można być wielokrotnie

Ilu nas jest?

W bazie DKMS Polska znajduje się obecnie ponad milion zarejestrowanych Dawców, jednak wciąż potrzebni są nowi, ponieważ aż co piąty chory nie znajduje swojego Dawcy. Ok. co 70-ty zarejestrowany faktycznie staje się Dawcą. Nasi funkcjonariusze od lat zasilają szeregi Honorowych Dawców Krwi, bądź zarejestrowali się jako Dawcy krwiotwórczych komórek macierzystych. Są wśród nich funkcjonariusze, którzy znaleźli już swojego „genetycznego bliźniaka”, oddali szpik i uratowali życie człowieka. W rozmowie jeden z funkcjonariuszy, który chce pozostać anonimowy, pytany o to dlaczego zdecydował się być dawcą szpiku mówi: "ja to zrobiłem z potrzeby serca".

Marcin jest skromnym człowiekiem, ale dla 60-letniej kobiety ze Stanów Zjednoczonych, której uratował życie na pewno jest bohaterem. Jak mówi:

Teraz po wszystkim czekam, może po raz kolejny do mnie zadzwonią z fundacji i uda mi się pomóc kolejnej osobie

Razem z Marcinem zachęcamy do rejestrowania się w bazie dawców szpiku:

To nic nie kosztuje a można tak wiele zrobić dla drugiego człowieka

Więcej informacji: DKMS

Tekst i zdjęcia: st. kpr. Marcin Sowiński i kpt. Marek Stuba

Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej