Skazane z białostockiego aresztu prowadziły ogródek w ramach programu readaptacyjnego " Ogród wolności".

Niskie poczucie własnej wartości, mające często źródło w przynależności do rodziny lub grupy społecznej, która jest przedmiotem uprzedzenia, braku dobrych wzorców i doświadczeń oraz zaspokojenia podstawowych potrzeb, bytowych i emocjonalnych, charakteryzuje większość kobiet odbywających karę pozbawienia wolności, wpływa także na ich stan emocjonalny, a w zachowaniu może przejawiać się poprzez smutek, lęk, frustrację, czy złość. Odzwierciedla się również w niewielkim poziomie energii i motywacji do działania.

Odpowiedzią na powyższe był program adresowany do skazanych kobiet „Ogród wolności”, który powstał w Areszcie Śledczym w Białymstoku. Zostały w nim zastosowane metody wywodzące się z hortiterapii i terapii poznawczo – behawioralnej, które poprzez prace ogrodowe wpływa na korektę przekonań na własny temat, wzrost wiary w swoje możliwości oraz wzbudzenie potrzeby zmiany i rozwoju.

Korzyści programu

Praca w ogrodzie stanowi odmianę od codziennej rutyny życia więziennego, daje możliwość przebywania na świeżym powietrzu i obcowania z naturą. Skazane biorące udział w zajęciach niepewnie stawiały pierwsze kroki, od podstaw uczyły się siewu i pielęgnacji roślin. Z biegiem czasu wzrastało ich zaangażowanie w wykonywane prace, dopytywały o gatunki kwiatów, zaczynały je rozpoznawać, uczyły się je pielęgnować. W rozmowach z wychowawcami prowadzącymi program podkreślały, że to ich „mały świat”, który stworzyły z nasion, własnymi rękoma i zebrały pierwsze plony.

Zainteresowanie programem ze strony skazanych kobiet przerosło najśmielsze oczekiwania wychowawców prowadzących. Program jest otwarty, każda skazana ma możliwość uczestniczenia w nim w sposób ciągły. Obecnie planowana jest kolejna edycja.

 

Tekst: mł.chor. Justyna Dudzińska, kpt. Bartosz Jaroszewski

Zdjęcia: st.szer. Kamil Tyburski

Generuj pdf
Znajdź nas również na
Serwis Służby Więziennej